3 x 30 minut – optymalny trening

Nasze doświadczenie oraz wyniki badań pokazują, że trzydziestominutowy trening wystarczy, aby zainicjować zmiany, do których dążysz.. Jeśli już kiedyś trenowałaś w klubie fitness, być może wydać się to niewystarczające – w końcu zwykle trenuje się tam dwa, a nawet trzy razy dłużej! Jednak jeśli przyjrzysz się bliżej naszej propozycji i porównasz ją z tym, co dotychczas znałaś, szybko dostrzeżesz, dlaczego tak jest: te nasze 30 minut to czas treningu netto. Tutaj ruszasz się bez żadnej przerwy – w przeciwieństwie do innych klubów fitness, gdzie wciąż trzeba czekać na zwolnienie się danego urządzenia do ćwiczeń. Właśnie z tego powodu, a także dlatego, że mamy tu do czynienia z dobrze przemyślaną, wewnętrznie spójną koncepcją ćwiczeń obwodowych, sprawdza się u nas powiedzenie, że lepiej krótko a dobrze. 
 

183

1. Rozgrzewka 

2. Ćwiczenia siłowe 

3. Ćwiczenia kondycyjne 

4. Rozluźnienie 

5. Rozciąganie  

 

Trzy razy w tygodniu 

Często słyszymy pytanie, ile razy w tygodniu należy trenować? Również i w tym wypadku nasza odpowiedź jest jasna: optimum to trzy 30-minutowe treningi obwodowe w tygodniu. Ważne jest jednak, aby treningi te rozdzielić równomiernie na cały tydzień. Trzeba więc trenować co drugi, najrzadziej co trzeci dzień. Z drugiej strony oznacza to także, że nie musisz (poza wyjątkowymi przypadkami) trenować przez dwa kolejne dni albo wręcz codziennie. 

Zaprogramowane efekty 

Dlaczego zalecamy treningi w takim właśnie rytmie? To proste: ciało z każdym treningiem redukuje najpierw swoje zasoby energii, które odbudowuje następnie podczas fazy regeneracji – przede wszystkim nocą, w czasie snu.

Ponieważ w związku z treningiem ciało otrzymuje informację, że na następny raz musi nieco „podwyższyć stan konta", po każdym treningu nieco zwiększa owe zasoby energii, niejako „powiększa linię kredytową". Jeśli więc po dwóch dniach następuje kolejny trening, ciało jest dobrze przygotowane i może osiągnąć nieco więcej, niż poprzednim razem. Ten proces nie odbywa się oczywiście skokowo, a raczej krok po kroku. Jeśli zachowasz taki rytm treningów to te poszczególne niewielkie efekty zaczną się na siebie nakładać, tak że pewnego dnia zauważysz wyraźnie wymierne i odczuwalne postępy. Jeśli jednak zbyt długo zwlekasz z następnym treningiem, „linie kredytowa" znów zostaje zmniejszona i zaczynasz dreptać w miejscu. Dlatego jeden trening w tygodniu wystarczy tyko do utrzymania danego poziomu, nie ma już mowy o postępie. Jeśli natomiast postąpisz odwrotnie i zaczniesz trenować zbyt często (na przykład codziennie), to może się zdarzyć, że Twój zasób energii jeszcze się nie zregenerował. Wtedy może się nawet zdarzyć – wbrew wszystkim staraniom – że dojdzie do pogorszenia wyników, co oczywiście przeczy całej idei treningu.

 

Dobrze wiedzieć 

  • 30 minut wydajnego treningu wystarczy. 
  • najlepsze efekty osiągasz trenując 2 do 3 razy w tygodniu. 
  • warto rozłożyć treningi równomiernie na cały tydzień, bo tylko wtedy możliwa jest optymalna regeneracja.