KLUBOWICZKA MIESIĄCA CZERWIEC 2018

 

Mam na imię Danuta i 65 lat. Do  Klubu należę od początku jego istnienia na Chełmie czyli już drugi rok. Czym dłużej w nim jestem tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Po „sześćdziesiątce” mimo podejmowanych starań traciłam siły a przybywały mi i „cm” i „kg”. Ortopeda sugerował zająć miejsce w kolejce po nowe kolano, kardiolog mówił o rozruszniku, ablacji…. Dziś jestem szczęśliwa; nie tylko z powodu utraconych kilogramów i centymetrów w talii (bez efektu jojo) , ale przede wszystkim z odzyskanej sprawności fizycznej, ładniejszej postawy -  czuję się jakby mi i lat ubyło. Całym sercem dziękuję sympatycznym trenerom za ich niezwykłą życzliwość, rewelacyjną atmosferę i nieocenioną pomoc. Są naprawdę wspaniali!                                        

01. lipca 2018 r.
Zamknij menu