KLUBOWICZKA MIESIĄCA LISTOPAD

 

 

Mam na imię Joanna i niedługo skończę 50 lat. Tak sobie myślę, że to już sporo, ale wcale to do mnie nie dociera. Chcę czuć się dobrze, nie narzekać na ból kolan, pleców, pięt i innych części ciała. Chcę być aktywna i nosić trochę mniejszy rozmiar ubrań, niż do tej pory.

Spróbowałam więc wejść do klubu, który mijałam czasem po drodze. Przyglądałam się temu “różowemu zjawisku” już od pewnego czasu. No i “zaskoczyło”! Chodzę na ćwiczenia od lutego. Rodzinka mi kibicuje, a ja mam tu pół godziny dla siebie. Mili trenerzy, którzy potrafią porozmawiać o wszystkim, mimo istotnej różnicy wieku, towarzyszą nam i pokazują, jak efektywnie ćwiczyć. Polecam Mrs. Sporty wszystkim paniom, z którymi rozmawiam, bo naprawdę jest to świetne miejsce. Poprawiłam kondycję, zgubiłam trochę kilogramów i pozbyłam się uciążliwego rwania w nodze.

 Dziewczyny, ruszajcie się! To najlepszy sposób na uśmiech i dobre samopoczucie.

01. grudnia 2017 r.
Zamknij menu