Klubowiczka miesiąca lipiec - Ewa Król

Witajcie

Mam na imię Ewa. Mam 44 lata I wcalę się tego nie wstydzę, bo nigdy nie jest zbyt późno, aby pomyśleć o sobie. Do klubu trafiłam we wrześniu zeszłego roku. Namówiła mnie koleżanka z pracy, której jestem za to bardzo wdzięczna. Mam pracę siedzącą, więc często bolał mnie kręgosłup I drętwiały mi ręce. Miałam problemy ze snem z powodu nocnych skurczów. Po kilku wizytach w Mrs.Sporty wszystko się zmieniło. Problemy zniknęły, mam lepszą kondycję I samopoczucie. Trenerzy chętnie dzielą się swoją wiedzą I przekazują mnóstwo pozytywnej energii, po która między innymi tam chodzę. Atmosfera jest wspaniała dzięki osobom, które tam pracują I ćwiczą. Wszystkim bardzo dziękuje za wsparcie w dążeniu do celu I do zobaczenia na kolejnym treningu.

 

 

Ewa

13. sierpnia 2018 r.
Zamknij menu