Klubowiczka miesiąca październik - Ada Witas


Mam na imię Ada i jest mi niezmiernie miło, że zostałam klubowiczką października. W Mrs Sporty jestem od czerwca. A zaczęło się od tego, że moja siostra Kasia postanowiła mnie wyciągnąć na trening próbny. Poszłam, poćwiczyłam i spodobało mi się. Od tamtej pory bywam w klubie średnio 3 razy w tygodniu, mimo, że do niedawna jeszcze twierdziłam, że nie mam i nie będę miała czasu na ćwiczenia. Okazało się to złudne, ponieważ jeśli ktoś chce, to zawsze znajdzie czas na to, żeby zadbać o siebie i o swoje zdrowie. W klubie nigdy nie jest nudno, atmosfera jest mega pozytywna, wychodzi się stąd  z naładowanymi bateriami.

Trenerzy, no i oczywiście jedna trenerka - Kasia, skutecznie mnie motywują do pracy, za co im bardzo dziękuję. Dzięki treningom i diecie oczywiście, jest mnie dużo mniej, znajomi się dopytują gdzie zgubiłam resztę J Zmusiło mnie to do praktycznie całkowitej zmiany garderoby, pochwalę się – wskoczyłam w rozmiar 40 z rozmiaru 46, który nosiłam jeszcze na początku tego roku. Bardzo ważne dla mnie jest to, że mam teraz znacznie lepszą kondycję, więcej energii każdego dnia i dobrze się czuję w swoim własnym ciele, a o to chyba chodzi J

 

01. października 2015 r.
Zamknij menu