Klubowiczka miesiąca październik - Ania Jabłońska

Moja przygode z Mrs.Sporty można opisac w kilku słowach:

Zaskakująca - bo na trening próbny przyszłam tylko do towarzystwa. Siostra się nie zapisała, ja zostałam.

Relaksująca – bo każde wyjście z domu pozwala mi odetchnąc od codzienności i trudnych chwil.

Motywująca – bo mimo że czasem jest trudno, czekolada wciąz kusi a dodatkowe kilogramy dalej okupują niektóre części mojej osoby, każdy najmniejszy sukces daje radośc i chęci do kolejnych treningów.

Szczęśliwa – bo po każdym treningu wychodze zadowolona i lepiej nastawiona do świata.

Towarzyska – bo w klubie nigdy nie jest nudno, wszyscy są pozytywnie nastawieni i  zawsze można się dowiedziec czegoś ciekawego ;-)

profesjonalna – bo trenerzy wiedza o czym mówią, nie umykaja im żadne zgarbione  plecy ani źle ustawione nadgarstki, a o wodzie nie pozwalają zapomnieć.

Męcząca – bo zawsze daję z siebie wszystko, a liczenie powtórzeń odkrywa nieznane mi dotąd pokłady energii.

 

Zdrowa – bo dobre odzywianie i regularna aktywnośc, to gwarancja mojego zdrowia, nie tylko tego fizycznego.

07. listopada 2016 r.
Zamknij menu