Klubowiczka miesiąca styczeń 2018 - Basia Rusznica

W maju 2016 roku do Klubu MISS SPORTY "wkręciła" mnie Klubowiczka Wiola, sąsiadka z osiedla (za co jestem Jej niezmiernie wdzięczna).

Spotkanie z Kasią upewniło mnie, że znalazłam to czego szukałam.!!!

Interwałowa formuła ćwiczeń to doskonałe rozwiązanie pozwalające osobom w różnym wieku na poprawienie kondycji fizycznej.

Dla mnie również duże znaczenie ma, stworzona przez Prowadzących, atmosfera. Jest tu po prostu miło.

Cały czas czuję na sobie wzrok Trenerki/-nera. Daje to poczucie "zaopiekowania".

Przez pierwsze miesiące, prawie na każdych zajęciach słyszałam uwagę: "Basiu łopatki" (trzydzieści lat przy biurku przed ekranem komputera - zrobiło swoje).  Obecnie Trenerzy nie muszą już tak często mnie korygować - sama... pamiętam.  Czuję zdecydowaną poprawę sprawności fizycznej ,  cieszy ogólna poprawa sylwetki.

Bez zbędnych słów: jestem uzależniona od ćwiczeń w Klubie ! Lubię się tu zmęczyć ale też     i pośmiać  - bo i po to tutaj przychodzę.

Pracuję nad dewizą: "Dzień bez ćwiczeń - dniem straconym" a moim celem jest... ćwiczenie bez określania czasu -  przez kolejne miesiące,  a może i lata ?

Dzięki Kochani. !!!

13. lutego 2018 r.
Zamknij menu