Klubowiczka Miesiąca – STYCZEŃ 2017, Natalia Kuraś

"Trzeba pamiętać, że jak się nie wejdzie i nie spróbuje, to samo się nie zrobi."

Mam 16 lat i jestem uczennicą gimnazjum w Katowicach.

O klubie Mrs.Sporty dowiedziałam się podczas wizyty u lekarza. Miałam lekką nadwagę i postanowiłam coś z tym zrobić, więc od razu poszłam z tatą do klubu.  Na samym wejściu wiedziałam, że to coś dla mnie – różowy klub tylko dla kobiet! Zapisałam się, a właściwie mój tata zapisał mnie na rok.

Chodzę systematycznie na treningi i powoli osiągam swój cel.  Poprawiła się kondycja i wygląd całego ciała. Jestem zadowolona.

2 lata trenowałam unihokej, ale zmiana szkoły spowodowała, że musiałam zakończyć treningi. Chciałam ćwiczyć w domu, ale nigdy nie miałam czasu. Bieganie nie sprawiało mi radości. Dopiero treningi w Mrs.Sporty to strzał w 10!

Masa ciała spada w dół. Przystąpiłam do programu żywieniowego i udało mi się schudnąć już 5 kg! Zmieniłam sposób odżywiania i sam tryb życia. Dieta to ograniczenia, ale koncepcja Mrs.Sporty jest super!  Widać, że zmierzam do swojego celu.

 

Atmosfera w klubie sprawia, że chce mi się ćwiczyć. Super jest to, że to klub tylko dla kobiet, nic mnie nie krępuje.  

Dziewczyny w moim wieku często wstydzą się wejść do takich klubów. Ja zaprosiłam moja koleżankę z klasy, która też się zapisała. Trzeba pamiętać, że jak się nie wejdzie i nie spróbuje, to samo się nie zrobi. Trzeba próbować i tak jak ja mieć z treningów wielką radość.

20. marca 2017 r.
Zamknij menu