Klubowiczka Miesiąca Mrs.Sporty Tysiąclecia

Po 7 miesiącach straciłam 15kg i 56cm w obwodach, a mój wiek metaboliczny obniżył się z 56 lat na 37 lat

Mam na imię Ania, jestem ekonomistą i od 18 lat pracuję w bankowości. Do klubu Mrs.Sporty zapisałam się krótko po badaniach analizy składu ciała przeprowadzanych dla pracowników banku, które wykazały nadmiar kg oraz wiek metaboliczny 56 lat (przy moich faktycznych 42 latach). Wtedy podjęłam decyzję, że najwyższy czas coś z tym zrobić.

Treningi w klubie Mrs.Sporty rozpoczęłam w październiku ubiegłego roku. Moim celem było schudnąć 10 kg (choć w to nie wierzyłam), poprawić kondycję, sprawność oraz zredukować bóle odcinka szyjnego kręgosłupa. Do dnia dzisiejszego udało mi się z Mrs.Sporty osiągnąć wszystkie założone cele. Już po 2 miesiącach współpracownicy zwrócili uwagę na moje „wyszczuplenie”, co mocno mnie zmotywowało do dalszej pracy. Kiedy do treningu dołączyłam program żywieniowy, będący w ofercie klubu, moja waga dalej systematycznie spadała. Łącznie po 7 miesiącach straciłam 15,3kg i 56cm w obwodach, a mój wiek metaboliczny obniżył się z 56 lat na 37 lat. Dzisiaj zdarza się, że współpracownicy nie poznają mnie, sympatycznie żartując, że zostało „pół Ani”.

Od samego początku czułam się prowadzona krok po kroku. Najpierw trenerka  Mrs.Sporty zapytała mnie o cele, potem ustaliła program treningowy i następnie kontrolowała dokładność jego wykonywania. Gdy opanowałam technikę, trenerki motywowały mnie do bardziej intensywnej pracy, a gdy byłam gotowa na więcej – dołożyły program żywieniowy, który bardzo przypadł mi do gustu. Jem to co lubię, tylko trochę mądrzej i tracę kilogramy. 

Często słyszę, że trudno jest pogodzić treningi z pracą i rodziną, ale ja jestem przykładem, że to możliwe. Wystarczy trochę samodyscypliny i lepszej organizacji czasu. Warto podjąć ten wysiłek, bo pozytywne efekty mogą odmienić nam życie.

Dzięki profesjonalnej opiece trenerek nauczyłam się jak prawidłowo wykonywać ćwiczenia, a także planować i przygotowywać posiłki, aby zobaczyć wymarzone efekty. Otrzymałam ważną dla mnie intymność i poczucie bezpieczeństwa. To zasługa panującej w Klubie Mrs.Sporty wyjątkowej atmosfery. Polecam Mrs.Sporty każdej kobiecie, która zaczyna swoją przygodę z aktywnością. 

15. października 2017 r.
Zamknij menu