METAMORFOZY MRS.SPORTY TYSIĄCLECIA

Wywiad z Anią - Klubowiczką Miesiąca Mrs.Sporty

 Mam na imię Ania,

mam 64 lata i jestem emerytką. Na co dzień zajmuję się domem oraz pomagam córce.

Przez wiele lat pracowałam w sklepie. Wielogodzinna pozycja stojąca przyczyniła się do zwyrodnień kolan oraz kręgosłupa. Poranne wstawanie z łóżka zawsze kojarzyło mi się z bólem. Dodatkowym problemem były bóle reumatyczne, nadciśnienie tętnicze 160/90 oraz nadwaga.

Wiedząc, że ruch jest zdrowy, próbowałam chodzić na aerobik i siłownię, ale kolana bolały mnie jeszcze bardziej i lekarz zabronił mi takich zajęć. Sugerował poszukanie aktywności, które nie obciążają kolan oraz wzmacniają kręgosłup. Koleżanka dostała ulotkę klubu dla kobiet Mrs.Sporty na Os. Tysiąclecia i poszłyśmy razem na próbny trening 8 marca na Dzień Kobiet.

Ćwiczenia były inne niż na siłowni czy aerobiku, delikatne i łagodne, dostosowane do moich możliwości i stanu zdrowia. Wywiad z fizjoterapeutką i dostosowanie ćwiczeń sprawiły, że od 10 miesięcy regularnie przychodzę do klubu, a stan mojego zdrowia i mój wygląd znacznie się poprawił. Kiedy zapisywałam się do klubu chciałam schudnąć 10 kg, a w ciągu 10 miesięcy straciłam już 12 kg i 53 cm w obwodach. Każdego dnia widzę jak moje ciało się zmienia. Czuję się doskonale, kości już całkiem przestały mnie boleć, nadciśnienie się wyregulowało na wzorcowe 120/80. Po pół roku lekarz pozwolił odstawić mi tabletki.  

Ćwiczenia i atmosfera klubu są niesamowite, zawsze w kameralnym gronie, trenerki i fizjoterapeutki kontrolują i pilnują prawidłowej postawy i dbają o bezpieczeństwo. Dzięki Mrs.Sporty nauczyłam się też zdrowo odżywiać i już w ogóle nie ciągnie mnie do słodyczy. UWAGA!!! Mrs.Sporty, uzależnia

Zapraszamy do wyjątkowego klubu sportowego tylko dla Kobiet. Już dzisiaj zarezerwuj swój pierwszy bezpłatny trening próbny!

21. stycznia 2018 r.
Zamknij menu