Cieszę się, że mnie znalazłyście i przekonałyście, że dam radę i mogę jeszcze .... założyć wąskie spodnie...:)

Mrs.Sporty to klub bez zadęcia, bez lansu. Jestem tu akceptowana taka jaka jestem

Trzy lata temu połamałam nogę. Przez rok czasu uczyłam się od nowa chodzić. Kolejne operacje, kolejny bezruch. W ubiegłym roku znów blok operacyjny - dwukrotnie - obie ręce leczone z zespołu cieśni nadgarstka. Moja kondycja fizyczna spadła poniżej zera. Organizm nieużywany-nie zanikał a wręcz przeciwnie-świetnie się rozrastał. Postanowiłam więc pomyśleć o sobie i zacząć działać.

I właśnie wtedy, przez zupełny przypadek spotkałam dwie uśmiechnięte dziewczyny w czarnych strojach z różowymi dodatkami. Spotkałyśmy się w holu kina gdzie wraz z koleżankami czekałam na Kino Kobiet. Wzięłam kupon i pomyślałam - to jest ten moment - ten czas. Wypełniłam, wrzuciłam do koszyczka.

Niecały tydzień po lutowym seansie kina kobiet zadzwoniła trenerka i umówiła si ę ze mną na spotkanie. I tak z początkiem marca przybyłam do klubu.... trochę z tremą, trochę z ciekawością. Marzec był miesiącem próby - tak na prawdę nie wiedziałam czy dam radę, czy wytrzymam.

Od kwietnia staram się być w klubie codziennie. Pokochałam ten stan zmęczenia po treningu. Dostaję bardzo duży ładunek pozytywnej energii. Moja sylwetka zaczyna się zmieniać - i od koleżanek z klubu często słyszę dużo miłych słów. Ciężką pracą uzyskałam spadek wagi i zmniejszenie obwodów ud i ramion. Do ideału zmierzam każdego dnia stając w "zaczarowanym" kręgu. Atmosfera na zajęciach jest zaczarowana dlatego, że codziennie mam okazję zrobić coś dla siebie, mierzyć się z własnymi słabościami. Codziennie spotykam uśmiechnięte twarze koleżanek oraz trenerek. W każdej chwili można liczyć na pomoc i fachowe rady trenerek. Poprzez wprowadzanie gier tematycznych dopingujemy się do systematycznych treningów.

W tym Klubie miejsce znajdzie dla siebie każda kobieta. Nie ma znaczenia czy jest się niskim, wysokim czy też dużym bądź małym. Wiek to drugorzędna sprawa bo życzliwy uśmiech każdej z nas łamie wszystkie bariery.

Mrs.Sporty to klub bez zadęcia, bez lansu. Jestem tu akceptowana taka jaka jestem. Nie muszę udawać nikogo innego. Klub tylko dla Pań to świetne rozwiązanie dla tych którzy mają kompleksy. Tu można si ę z nich wszystkich wyleczyć. 

Cieszę się, że mnie znalazłyście i przekonałyście, że dam radę i mogę jeszcze .... założyć wąskie spodnie...:)

28. września 2018 r.
Zamknij menu