Członkini listopada - Magdalena Kitowska

Przedstawiamy Wam Członkinię listopada - Magdalenę Kitowską!

Zachęcamy do przeczytania jej historii:

 

Do Mrs. Sporty trafiłam pod koniec czerwca przez całkowity przypadek. Wcześniej próbowałam sił w innych fitness klubach, ale brak efektu skutecznie mnie zniechęcał.  A tutaj od pierwszego dnia ani razu nie żałowałam, że na pytanie: „Pójść tam czy nie?” odpowiedź była twierdząca. Świetna, sympatyczna  atmosfera, fachowe, a przy tym życzliwe porady i pomoc trenerek i trenerów sprawiają, że chce się tu przychodzić. Wskazówki do tyczące żywienia pozwalają na odkrywanie nowych przepisów i smaków, a słowa zachęty pomagają odnaleźć siły. Nie bez znaczenia jest też empatia pozostałych klubowiczek, ich uznanie przy każdym, nawet malutkim sukcesie.

Nie stawiałam sobie konkretnego celu, mierzonego centymetrami czy kilogramami, chciałam po prostu odzyskać kondycję i poprawić samopoczucie. Tym bardziej ucieszyły pierwsze zmiany: odzyskany oddech, lżejsza sylwetka, lepsza kondycja. Ponownie zaczęły pasować dawno zapomniane sukienki. A do tego rodzina i znajomi zauważają zmiany na lepsze, nie tylko te widoczne gołym okiem. Łatwiej jest o dobry humor i lepszy nastrój. Dodatkowo cieszy fakt, że nie potrzeba na to nadludzkiego wysiłku, wyrzeczeń, dziwacznych diet.

 

Bardzo istotne dla mnie było odzyskanie dawnej energii, a efekty uboczne w postaci znikających (oby na dobre) centymetrów motywują i sprawiają, że to, co było kiedyś celem, staje się po prostu kolejnym krokiem w dobrym kierunku. Najważniejsze dla mnie było przekonanie samej siebie, że ja też mogę, potrafię i stać mnie na zmiany.

03. grudnia 2015 r.
Zamknij menu