Tłuszcze trans a depresja - porada od Ani

Jedzenie bogate w tłuszcze trans może powodować ryzyko powstania depresji. Wiele olejów zawiera tłuszcze trans, występują też one w produktach spożywczych. Zadaniem tych tłuszczy jest przedłużanie przydatności do spożycia wielu produktów dostępnych w sklepach, takich jak ciastka, ciasta i czipsy. Tłuszcze te wywołują choroby serca, cukrzycę, otyłość oraz, przez podnoszenie tzw. „złego” cholesterolu we krwi, wiele chorób miażdżycowych – w USA zaczęto nawet zakazywać ich używania w restauracjach.

     

  • Wyniki badania
  •  

Nowe badanie wykazało, że im więcej tłuszczy trans spożywamy, tym większe jest ryzyko wytworzenia depresji. Badaniem objęto 12 tysięcy ochotników, całość trwała przez ponad sześć lat. Na początku badania nikt z uczestników nie cierpiał na depresję, natomiast po sześciu latach 657 badanych cierpiało na depresję. Wyniki badań udowodniły, że osoby spożywające duże ilości produktów zawierających tłuszcze trans mają o 48% zwiększone szanse na popadnięcie w depresję.

Naukowcy sugerują, żeby unikać tych tłuszczy i używać zdrowszych olejów – rybnych oraz roślinnych. Naukowcy nawiązują do innego badania, które wykazało, że tłuszcze omega 9, w które bogate są ryby, pomagają zapobiegać chorobom psychicznym i obniżają ryzyko depresji.

     

  • Problem depresji
  •  

Według Światowej Organizacji Zdrowia, na depresję cierpi około 121 milionów ludzi na całym świecie i mimo że łatwo ją zdiagnozować, mniej niż 25% chorych ma dostęp do sposobów jej leczenia, a wielu chorych wręcz unika leczenia, ponieważ krępuje ich otwarte przyznanie się do choroby.

Depresję powinno się leczyć, ponieważ jest ona bardzo poważną chorobą, wpływająca negatywnie nie tylko na stan psychiczny osoby chorej. Nieleczona, długotrwała depresja może mieć również wpływ na zdrowie fizyczne.

Głównym objawem depresji jest długotrwałe uczucie smutku i bezsilności, które może prowadzić do bezsenności, problemów z koncentracją, ciągłego uczucia zmęczenia. Depresję leczy się poprzez zastosowanie psychoterapii (rozmowy między pacjentem, a lekarzem) a także specjalnych leków. Nowe badania sugerują również, że aktywność fizyczna i wysiłek są świetnym środkiem na zapobieganie i zwalczanie depresji i wielu naukowców zachęca do takiej, alternatywnej formy terapii.

Pierwszym błędem popełnianym przez osoby pragnące poprawić swoją sylwetkę jest ogólne zmniejszenie ilości spożywanych produktów. Często rozpoczynamy od głodówek, które nie tylko częściej kończą się niepowodzeniem i powrotem do starych zwyczajów, to u bardziej zdeterminowanych mogą prowadzić do znacznych niedoborów. Zbyt radykalne diety paradoksalnie mogą pobudzać rozwój cellulitu, a skóra staje się wiotka i nieładnie wygląda. Agresywne wahania wagi przeciwwskazane są w każdej diecie.

     

  • Błędy dietetyczne sprzyjające cellulitowi
  •  

Niewłaściwe nawyki

Niewłaściwe nawyki, takie jak szybkie spożywanie posiłków w biegu, jedzenie zimnych potraw, smażonych lub pieczonych służą rozwojowi cellulitu. Również palenie oraz nadmierne picie alkoholu negatywnie wpływają na wygląd naszej skóry.

Nieprawidłowo skonstruowana dieta

W diecie antycellulitowej ograniczone powinno być spożywanie takich potraw jak: fasy foody, chipsy, kiełbasy, parówki, smalce, majonezy, biały ryż, białe pieczywo, soki zagęszczane, słodkie napoje gazowane, słodycze, czarna herbata, piwo, ostre przyprawy, zupy instant, mrożone dania, sosy z torebki, wysokowydajne wędliny, sery topione oraz sery pleśniowe.

     

  1. Należy unikać produktów zawierających duże ilości barwników, konserwantów, emulgatorów oraz zagęszczaczy, ponieważ sprzyjają odkładaniu się toksyn w tkankach. Są to produkty instant i o długim terminie ważności, dania gotowe, sery żółte, topione, pleśniowe oraz wędliny pakowane.
  2. Należy zmniejszyć ilość stosowanych ostrych przypraw i soli, które sprzyjają zatrzymywaniu wody w organizmie.
  3. Powinniśmy odłożyć węglowodany proste na rzecz złożonych, ponieważ posiadają one duży indeks glikemiczny.
  4. Każde pożywienie smażone, tłuste, panierowane oraz z zasmażkami jest ogromnie szkodliwe dla naszych przemian metabolicznych tkanki tłuszczowej.
  5.  

Powszechnie panuje opinia, że najzdrowszym mięsem jest drób. Jednak jak się okazuje a procesie hodowli drobiu często pojawia się dokarmianie hormonami, które pobudzają powstawanie cellulitu. Dlatego najlepszym mięsem jest chuda polędwica wołowa.

23. czerwca 2015 r.
Zamknij menu