KLUBOWICZKA MIESIĄCA SIERPIEŃ

JOLANTA MARIA PODOLSKA

Do klubu Mrs Sporty na Bemowie trafiłam w kwietniu br., wkrótce po tym jak przystojny trener Patryk „wyhaczył” mnie przed remontowaną jeszcze placówką, jakby wiedział, że od kilku lat bezskutecznie zmagam się z nadmiarowymi kilogramami, zniknęła gdzieś moja talia, którą zawsze miałam, choć urodziłam trójkę dzieci, a wraz z nią nadzieja, że kiedykolwiek wrócę do proporcjonalnej sylwetki. Po licznych próbach schudnięcia (włącznie z 21 dniową głodówką), gdy zetknęłam się w klubie z dużą życzliwością trenerek: Emilki, Ani i Karoliny postanowiłam wszystkim zaufać i oddać się w ich ręce i doświadczenie.

Z czasem odkryłam, że tak często przychodzę na treningi nie tylko po to by zrzucić zbędne kilogramy i zmniejszyć obwody (choć taki był cel główny), ale dlatego, że się tu dobrze czuję.

Osobiście przez okres 2 miesięcy treningów prócz upragnionej utraty wagi otrzymałam szereg bonusów, o których nie myślałam rozpoczynając przygodę z Mrs Sporty tj. normalizacja ciśnienia krwi, większa sprawność fizyczna, ustąpiły bóle kręgosłupa i kolana, skóra jakby gładsza i bardziej napięta, nauczyłam się jeść regularnie różnorodne posiłki i pić więcej wody.

Ja „klubowiczka miesiąca” jestem takim przypadkiem, który jest szczególnie „przywiązany” do swojego nienajmłodszego ciała – a jednak wierzę, że pod Waszym fachowym okiem mogę coś dla niego (tego ciała) i siebie zrobić.

 

Dziękuję Mrs Sporty.

07. września 2016 r.
Zamknij menu