Trening stał się dla mnie przygodą i przyjażnią

Historia Elwiry

 Moja niezwykła przygoda i przyjaźń z klubem Mrs. Sporty rozpoczęła się pod koniec lutego 2017 roku. 

Wierzę, że splot nieprzypadkowych zdarzeń sprawił, że od marca br. biorę udział w regularnych treningach (3 x w tygodniu).

Impulsem  zmuszającym mnie do zainteresowania się treningiem, klubem były majowe wyczerpujące i „mordercze” wycieczki po naszych polskich górach w maju 2016 r. Tak tak mordercze - To one uświadomiły mnie jak bardzo  nie dbałam o siebie, o swój organizm ( niezdrowe odżywianie, uzależnienie od słodyczy, słonych  przekąsek), o zdrowie psychiczne, fizyczne, jak zapuściłam się w tym zabieganym świecie. Najmniejszy nawet  wysiłek sprawiał mi ból, powodował złość, ogromne zadyszki, zwariowane tętno. Ciało było otłuszczone, z boczkami i oponką w roli głównej,  mało jędrne.  Wskazówka wagi nieubłaganie wznosiła się ku górze, a wraz ze wzrostem wagi traciłam poczucie własnej wartości, izolowałam się od ludzi, życie przestało mnie cieszyć, zniknął uśmiech i pogoda ducha. Nie lubiłam siebie i swojego odbicia w lustrze, męczyłam się sama ze sobą.

Przez długi okres czasu nosiłam się z zamiarem zapisania się na fitness. Niestety słaba „silna wola”, brak motywacji, słomiany zapał skutecznie zniechęciły mnie do podjęcia jakiegokolwiek działania, wysiłku. Aż pewnego zimnego dnia na ulicach Starej Miłosnej spotkałam dwa uśmiechnięte duszki Julę i Monikę, które wręczając mi żółtego tulipana i zaprosiły mnie na bezpłatne badanie , konsultacje i trening z osobistym trenerem.

Przemogłam swoje wewnętrzne bariery, zahamowania i 28 lutego 2017 r. przyszłam na pierwsze spotkanie. Beatka, właścicielka kluby z zaangażowaniem i ciepłem przedstawiła mi warunki członkostwa w Mrs. Sporty, umowę podpisałam na pełny rok bez zbędnego rozdrabniania się na drobne miesiące. Byłam z siebie dumna, ruszyłam z kopyta…

Pragnęłam zmienić swoje nastawienie do życia, polubić swoje ciało, nauczyć się zdrowo, mądrze i smacznie odżywiać, poczuć się wartościową, piękną Kobietą !!! 

I wiecie co Dziewczyny treningi i moja ciężka praca zaczynają działać - Ćwiczę już  regularnie od 5 miesięcy.  Moja początkowa waga to 79 kg, wiek metaboliczny 53 lata (strach w oczach). Obecnie ważę  75,5 kg, wiek metaboliczny = 49 lat, straciłam 4 kg tłuszczu a tkanka mięśniowa wzrosła ok. 2 kg.  Może spadek masy ciała nie jest spektakularny, jednak korzyści z uczęszczania  na treningi  jest o wiele więcej…  Motywujące rozmowy z trenerkami dodają sił w chwilach zwątpienia, kryzysach, małych niepowodzeniach, są dużym wsparciem.

Mój mały sukces to m.in. nauczyłam się jeść śniadania ( u mnie już przed 6.00), staram się regularnie spożywać posiłki co 3-4 h i pić ok. 2 l napojów dziennie. Zrezygnowałam z owocowych soków, słodkich napojów gazowanych, niegazowanych. Zagościła u mnie na dobre woda z cytryną, imbirem i miodem,  koktajle owocowo-warzywne, zielona herbata, zielona kawa, woda z młodym zielonym jęczmieniem.

Moje życie z klubem Mrs. Sporty nabrało zdrowego kolorytu. Korzyści  płynące dla mnie z regularnych treningów to mi.in.:

● sprawniejsze oddychanie

● zwiększona siła i wytrzymałość mięśni, poprawa sprawności fizycznej

● smuklejsza sylwetka

●  jędrniejsze, elastyczniejsze ciało

● rozładowanie stresu, niepokojów, napięcia, poprawa samopoczucia psychicznego

● wzrost poczucia pewności siebie, akceptacja swojego ciała, wyglądu, wybuch endorfin J

● nawiązywanie nowych znajomości

● świadome zdrowe odżywianie jako stylu życia a nie mody czy celebryctwa, przystąpienie do programu żywieniowego od miesiąca, organizowanie wieczorków żywieniowych.

Mrs. Sporty cenię m.in. za :

●  profesjonalną opiekę trenerską, która  pomaga w prawidłowym wykonywaniu ćwiczeń, indywidualne podejście do każdej z Klubowiczek

● organizowanie imprez tematycznych, okolicznościowych  - pokaz mody, kurs samoobrony, kurs makijażu, Dzień Matki, motywujące konkursy, rajd rowerowy połączony z treningiem na świeżym powietrzu, w lesie   itp.

● klimatyzowaną salę ćwiczeń wyposażoną w nowoczesny sprzęt treningowy

● super muzykę podczas ćwiczeń

● wsparcie w trudniejszych momentach

● wystrój, świeże kwiaty i schludność klubu

● swobodne, dogodne godziny treningu

● treningi prowadzone przez kobiety i z kobietami

 

Klub Mrs. Sporty to pozytywne  miejsce gdzie trening staje się przyjemnością a pożądane przez Nas efekty  z pewnością zostaną osiągnięte. Treningi w klubie dodają mi sił, energii i skrzydeł do dalszego działania nawet w sferze prywatnej.

Z serca wielkie podziękowania dla Was kochane Trenerki i dla Beatki za Waszą pracę 

Gorąco zachęcam niezdecydowane (z różnych powodów) Kobietki by spróbowały choć raz umówić się na spotkanie z  Beatką, Jula, Karoliną, Moniką i  Małgosią J Na pewno nie pożałujecie ;)

Wierzę, że znajdziecie w klubie Mrs. Sporty swoje miejsce, które stanie się dla Was oazą relaksu, wyciszenia wewnętrznego (psychicznego), zadbania o siebie, które pomoże w odkryciu piękna w każdej z Was!!!!!!! 

Z ciepłymi pozdrowieniami dla Trenerek i wszystkich Klubowiczek 

Elwira

01. sierpnia 2017 r.
Zamknij menu