Amazonki powinny uprawiać aktywość sportową.

W Polsce notuje się 10 tys. zachorowań na raka piersi i liczba ta stale wzrasta.

Regularny ruch jest nie tylko środkiem zapobiegającym powstawaniu nowotworu piersi, ale jest też czynnikiem pomagającym walczyć z tą chorobą. Naukowcy nie mają co do tego wątpliwości. Z wielu badań wynika, że regularna aktywność fizyczna aż o 25 proc. zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi zarówno w młodym wieku, jak i po menopauzie.

Lekarze zachęcają do ćwiczeń osoby leczone na raka. Pacjenci chorzy na nowotwór złośliwy mogą, a wręcz powinni ćwiczyć, zarówno w trakcie terapii, jak i po jej zakończeniu - wynika z najnowszych zaleceń Amerykańskiego Collegium Medycyny Sportowej (American College of Sports Medicine). David C. Nieman porównuje ruch do domowych porządków: „Jeśli będziesz sprzątać kilkanaście minut dziennie, po tygodniu twój dom będzie cały wysprzątany. Podobnie jest z układem odpornościowym – codzienna aktywność sportowa kumulują się, sprawiając, że po pewnym czasie cały organizm jest wysprzątany z chorobotwórczych śmieci”.

Aby uprawianie sportu, także rekreacyjne, miało działanie antyrakowe, musi zostać spełniony jeden warunek ­– trzeba ruszać się regularnie. Jednorazowy zryw nie przyniesie efektu. Wiele kobiet, które zostały poddane leczeniu raka piersi, biernie czeka na efekty terapii. Tymczasem mogą same przyspieszyć rekonwalescencję i zmniejszyć ryzyko nawrotu choroby poprzez aktywność fizyczną.

Pogląd, iż ćwiczenia szkodzą tej grupie chorych można już odesłać do lamusa. Pacjenci w trakcie leczenia choroby nowotworowej i po zakończeniu terapii powinni poświęcać taką samą ilość czasu na ćwiczenia aerobowe o umiarkowanym natężeniu, co osoby z ogólnej populacji - tj. ok. 150 minut tygodniowo. Ćwiczenia są dobrym antidotum na problem zmian masy ciała u pacjentów onkologicznych, które mają związek z objawami choroby lub niepożądanymi efektami terapii. Na przykład, chorzy na nowotwory hormonozależne (tj. stymulowane do wzrostu przez hormony) - jak rak piersi i prostaty - mają tendencję do tycia w trakcie terapii i trudno im się pozbyć zbędnych kilogramów. 

Badania wskazują, że osoby chore, podczas rekonwalescencji, po usunięciu raka piersi lub zagrożone chorobą mogą odnieść korzyść z ćwiczeń. Pomagając w utrzymaniu masy ciała lub schudnięciu, aktywność fizyczna obniża zarazem ryzyko nawrotów raka piersi, a nawet zmniejsza śmiertelność z jego powodu. Z kolei, u chorych tracących na wadze, ruch może przyczynić się do zachowania masy mięśniowej, a co za tym idzie poprawić ich tężyznę fizyczną i samopoczucie.

 

źródło:http://www.nazdrowie.pl/artykul/cwiczenia-dla-amazonki; amazonki-krzeszowice.pl/artykuly/wiczenia-rak

21. lutego 2015 r.
Zamknij menu