Ćwiczysz, ćwiczysz i ....

Trenujesz, trenujesz, a efekty nie zadowalają Cię w pełni? Zastanawiasz się w czym tkwi błąd skoro ćwiczysz systemtycznie i wytrwale? 

Trening czyni mistrza, wiadomo. Ale, czy Ty wysypiasz się prawidłowo,  może nie dojadasz, stersujesz się nadmiernie? Albo trenujesz dzień w dzień, nie pozwalając organiznowi na regenerację i wypoczynek? I tu zgłaszają się hormony. Jeśli porządek hormonalny został zaburzony - nie licz na szybkie efekty. Hormony rozliczą Cię z błędów i nie pozwolą na gubienie tkanki tłuszczowej. To surowi sędziowie. 

Jesz zbyt mało, bo uważasz że dzięki temu schudniesz szybciej? I tu kolejny błąd, metabolizm organizmu szybko przestawi się na tryb oszczędnościowy i będzie przesyłać energię do układów pierwszej potrzeby, ale nie jest to układ hormonalny. Także nie dostarczasz prawidłowej ilości witamin i mikro makro elementów. Ograniczasz tłuszcze? Dobre tłuszcze są konieczne do wytwarzania niektórych hormonów i transportu witamin do krwi.

czyli chcesz widzieć rezutlaty, porzuć głodówkę, dobrze zbilansowany sposób  zywienia jest twoim sojusznikiem.

Trenujesz codziennie a tkanka tłuszczowa ani drgnie? Trening także trzeba zaplanować z głową. Najlepiej co drugi dzień, trening wytrzymałościowo-siłowy. Nie bój się ćwiczeń siłowych, od ćwiczeń kardio nie ukstałtujesz sylwetki. Ważny jest sklad ciała i taką analizę zrobimy Ci podzas wizyty u nas. Im wiecej mięśni tym więcej energii potrzebujesz na podstawowe funkcje życiowe jak oddychanie, stanie, siadanie....

czyli postaw na trening siłowy, a trening kardio zostaw na dokładkę i rozrywkę.

więc jeśli mało śpisz, nieregularnie się odżywiasz, stresujsz zbyt często nie bądż zdziwiona, że trening nie działa. 

czyli czas na zmiany.

16. sierpnia 2016 r.
Zamknij menu