Klubowiczka miesiąca czerwca 2017 - Grażyna Kujawa.

Szczuplejsza i sprawniejsza mimo problemów ortopedycznych.

 

Mam na imię Grażyna i mam 59 lat, jestem aktywną zawodowo mamą i babcią. Do klubu  trafiłam we wrześniu 2016 r. za namową córek.

Pierwsza wizyta w klubie była badawczą obserwacją "o co tutaj chodzi". Natychmiast podeszła do mnie trenerka i umówiła mnie na pierwszy trening.   Z nadwagą borykam się odkąd pamiętam. Wielokrotnie stosowałam różne diety: 1000 kalorii, Dukana, dieta od dietetyka. Nigdy jednak nie połączyłam diety z aktywnością fizyczną. Miałam wiele obaw czy poradzę sobie z ćwiczeniami w klubie, czy podołam kondycyjnie i wreszcie czy mój wysiłek przyniesie jakikolwiek efekt.

 

Po 10 miesiącach mogę śmiało powiedzieć, że zapisanie się do klubu było dobrą decyzją. Zauważyłam, że jestem dużo sprawniejsza, mam lepszą kondycję. Od wielu lat borykam się z problemami ortopedycznymi, które obecnie znacznie mniej mi dokuczają. Oczywiście nastąpił też upragniony spadek wagi, co wpływa korzystnie na moje samopoczucie. Jestem pogodniejsza, bardziej uśmiechnięta i pewna siebie, mam więcej energii. Mój mąż twierdzi, że odmłodniałam o kilka lat i ja rzeczywiście czuję się młodziej. Jestem dokładnym przykładem, że w każdym wieku można zacząć zmieniać swoje nawyki i żyć aktywnie. Polecam klub wszystkim kobietom, zwłaszcza moim równolatkom. Widząc inne klubowiczki wiem, że mogę zachować sprawność fizyczną jeszcze przez wiele, wiele lat, czego sobie i innym życzę.

09. lipca 2017 r.
Zamknij menu