Klubowiczka miesiąca grudnia 2016 - Basia.

Mam na imię Basia, w tym roku skończę 56 lat. Jestem typem domownika, nigdy nie pracowałam zawodowo. Zajmowałam się gospodarstwem domowym i obowiązkami z tym związanymi. Brak ruchu oraz częste podjadanie słodkich przekąsek powodowało powolne tycie, które na początku nie było zauważalne, ale gdy rozmiar moich ubrań zwiększył się do nr 54 postanowiłam coś z tym zrobić. Niestety moje wysiłki były szczere, ale krótkotrwałe. Stosowane diety po dwóch tygodniach przerywałam, bo chęć zjedzenia czegoś słodkiego była silniejsza, niż wiara w ubytek wagi. I tak mijały kolejne miesiące na nieudanych próbach stosowania diety. O ruchu nie było mowy, ponieważ waga mojego ciała nie pozwalała mi na nic bardziej męczącego niż krótki spacer. W tym najgorszym momencie ważyłam 97 kg i czułam się fatalnie. Nawet drobne prace domowe zaczęły sprawiać mi trudność. Nie mówiąc o samopoczuciu, na nic nie miałam ochoty.

Sytuacja odmieniła się w sierpniu 2016 r kiedy moja córka namówiła mnie na treningi w Mrs.Sporty. Początkowo oczywiście były obawy i stres, ale kolejne tygodnie spędzone w klubie, gdzie ćwiczenia oraz zmienione nawyki żywieniowe coraz bardziej uświadamiały mi, że podjęta decyzja była jedną z najlepszych w moim życiu. Waga z każdym tygodniem malała, moje samopoczucie zmieniło się, nabrałam chęci do życia, mam coraz więcej pozytywnej energii. W klubie skorzystałam z programu dietetycznego Vital i dzięki mojej trenerce, której jestem niezmiernie wdzięczna za zaangażowanie i pomoc, schudłam 18 kg. Dziś jestem inną osobą, nie tylko wizualnie, ale wewnętrznie czuję się o 20 lat młodsza. Znajomi  i nie tylko, którzy mijają mnie na ulicy patrzą z niedowierzaniem, bo zawsze znali inną Basię. To jeszcze bardziej motywuje mnie do dalszego działania. 

 

 Atmosfera panująca na treningach w Mrs.Sporty jest rewelacyjna, trenerki skrupulatnie kontrolują podczas ćwiczeń i w razie potrzeby korygują nasze błędy. W klubie można nawiązać nowe znajomości. Dlatego klub Mrs.Sporty polecam każdej pani, niezależnie od wieku i wagi. Nigdy nie jest za późno żeby zmienić coś w sobie, a przy tym sprawiać sobie przyjemność. Polecam J

10. stycznia 2017 r.
Zamknij menu