Klubowiczka miesiąca lutego 2016 - Joanna.

 

Mam na imię Joanna. Mam 39 lat. Jestem osobą bardzo aktywną. Uwielbiam sport i wszelkie formy aktywności fizycznej. Szukając klubu dla siebie, chciałam aby było to miejsce kompleksowe, w którym oprócz ćwiczeń będzie również zapewnione wsparcie dietetyka - Mrs.Sporty spełniło te oczekiwania.

 

Od października przychodzę na zajęcia 3 razy w tygodniu, a od lutego przystąpiłam do programu dietetycznego Vital. Motywacją mojego przystąpienia do programu Vital był prezent na urodziny mojego męża. W chwili słabości do Niego, obiecałam, że moim niebanalnym prezentem na jego 50-tkę będzie osiągnięcie przeze mnie wagi 59,9kg. I jak to w życiu bywa, chwile słabości mijają a obietnice do zrealizowania pozostają. Na szczęście dietetyczce Monice udało się ujarzmić mój nieposkromiony apetyt. Dzięki indywidualnie skomponowanej diecie udało mi się zrzucić do tej pory 6 kg (waga wyjściowa 67,9). Do celu zostały jeszcze tylko 2/3 kg  i 4 tygodnie.  Dodatkowym bonusem, dzięki regularnym posiłkom, było uporanie się z napadami niepohamowanego głodu. Wcześniej interesowałam się tematyką zdrowego odżywiania. Spotkania grupowe organizowane przez dietetyczkę, pozwoliły mi na usystematyzowanie i utrwalenie tej wiedzy. Dietetyczka Monika w sposób bardzo przystępny   i praktyczny przekazywała nam posiadaną przez siebie wiedzę. Uważam że każda kobieta, która chce żyć w sposób świadomy i zdrowy powinna skorzystać z tego typu programu. Obowiązkowo zaś powinny przystąpić do niego kobiety borykające się z różnego typu  dolegliwościami i chorobami spowodowanymi  nieodpowiednim trybem życia np. nadciśnienie, bóle stawów, nadwaga, cukrzyca itp. Kompleksowe podejście zarówno dietetyka, jak i wykwalifikowanych trenerów pozwoli każdej z nas poprawić jakość swojego życia.

 

.

 

Kobiety wasze zdrowie w waszych rękach J.

 

Podczas uczestnictwa w klubie zaskoczyła mnie obecność w nim wielu obecnych, jak i dawnych znajomych. Fajnie że coraz więcej z nas, ma świadomość korzyści płynących z aktywnego stylu życia...Atmosferę jaką tworzą przychodzące na zajęcia  kobiety, sprawia że zrzucanie dodatkowych kilogramów staje się przyjemnością. Oczywiście jest to również pretekst do pochwalenia się nowymi przepisami, nowinkami "modowymi" oraz nadrobienia zaległości towarzyskich.

 

Atutem klubu są również elastyczne godziny otwarcia klubu. Dodatkową atrakcją są organizowane wieczorne spotkania tematyczne. Zajęcia w rytmie muzyki latynoamerykańskiej podbiły moje serce. Mój mąż zaś, do dziś spogląda na mnie ze współczuciem gdy wychodzę do klubu, po tym, jak sam z okazji "Walentynek" uczestniczył na zajęciach dla mężczyzn z naszymi jakże łagodnymi trenerkami

09. kwietnia 2016 r.
Zamknij menu