Klubowiczka miesiąca pażdziernika 2016 - Marysia.

Mam na imię Maria, w tym roku skończyłam 52 lata. Na co dzień w pracy spędzam  prawie 8 godzin przed komputerem. Wieczory zazwyczaj spędzałam  przed telewizorem albo z książką i do tego musiało być coś słodkiego.

I tak sobie siedziałam, patrzyłam w ekran, czytałam i jadłam, a ciuchy robiły się coraz ciaśniejsze.

Przechodząc bardzo często obok klubu mówiłam sobie, że wstąpię tam może jutro, sama sobie wmawiałam, że są sprawy ważniejsze do zrobienia. I tak mijały kolejne dni, tygodnie, miesiące.

Zawsze stawiałam rodzinę na pierwszym miejscu i nigdy nie miałam czasu dla siebie.

Aż wreszcie postanowiłam to zmienić i poświęcić więcej uwagi samej sobie.

Przyszłam do klubu pierwszy raz pod koniec grudnia i tak  już zostałam do dzisiaj.

 

Pierwsze spotkanie z trenerką na którym miałam szczegółową analizę składu ciała otworzyło mi oczy, sama nie mogłam uwierzyć do czego się doprowadziłam. Ta informacja była dla mnie szokująca, ale zadziałała na mnie bardzo motywująco, ponieważ od razu wyznaczyłam sobie cel, do którego postanowiłam dążyć.

 

Już po pierwszym miesiącu widziałam efekty swojej pracy, które mnie jeszcze bardziej mobilizowały do dalszej pracy nad sobą.

 

Od stycznia schudłam już  8 kg i straciłam 8 cm  w talii, dzięki temu zmieniłam rozmiar ubrań na mniejszy. Do mojego sukcesu przyczyniło się przede wszystkim zmiana sposobu odżywiania. Wskazówki, które otrzymywałam od trenerek wdrażałam małymi krokami, teraz nie wyobrażam sobie wrócić do tych wcześniejszych.

 

Na treningach panuje sympatyczna atmosfera dzięki pozostałym klubowiczkom ale przede wszystkim  to zasługa świetnych trenerek, które kontrolują nas podczas ćwiczeń a przy tym zawsze motywują.

Dzięki tym treningom mam dużo więcej energii i świetnie się czuję.

 

Mimo osiągniętego celu nie zamierzam rezygnować z treningów, ponieważ chcę utrzymywać efekty swojej pracy, a przede wszystkim chcę się nadal tak dobrze czuć.

 

Ogromnym plusem dla mnie jest możliwość przychodzenia na treningi o dowolnej porze , przez to nic mnie nie ogranicza i nigdy się nie spóźniam.  Polecam Mrs.Sporty wszystkim paniom, które chcą  zmienić coś w swoim życiu.

Naprawdę warto robić coś tylko dla siebie a klub Mrs.Sporty w tym doskonale pomaga.

Wszystkim trenerkom bardzo dziękuję, że mi pomogły osiągnąć cel i mam nadzieję, że będą mnie wspierać dalej w utrzymaniu tego, co do tej pory osiągnęłam J

 

 

Gorąco pozdrawiam Maria J

08. listopada 2016 r.
Zamknij menu