Klubowiczka miesiąca stycznia 2016 - Karina Kokott.

 

 

 

Gratulujemy KariniE nie zawsze i nie dla wszystkich najważniejsza jest redukcja wagi - karina ma inny cel!

Nazywam się Karina Kokott i mam 57 lat. Moja przygoda z Mrs.Sporty zaczęła się w grudniu 2013 r., kiedy zainteresowała mnie informacja na remontowanym budynku: „Tutaj będzie klub dla ciebie”, dowiedziałam się więcej i bez wahania 17 grudnia podpisałam członkostwo. Treningi rozpoczęłam pod koniec lutego następnego roku i kontynuuję do dnia dzisiejszego.

 

 

 

 

Przychodząc do klubu nie miałam nadwagi, ale nadciśnienie tętnicze, bóle barków, skurcze łydek i przeświadczenie o konieczności zmiany trybu życia, bo świat jest smaczniejszy kiedy nic nie dolega. Dzięki opiece trenereksystematyczności ćwiczeń mam znacznie lepszą kondycję, niższe ciśnienie. Moje wytrenowane mięśnie utrzymują prawidłowo kręgosłup i dzięki temu pożegnałam się z bólami barków. Nadmiar tkanki tłuszczowej zamieniłam w tkankę mięśniową poprawiając wydolność. Teraz mogę zdobywać góry!

Comiesięczne konsultacje z trenerką pozwalają sprawdzić moje efekty, ale również otrzymuję dużo wskazówek żywieniowych, to pomaga mi w komponowaniu codziennych posiłków. Korzystam również z przepisów kulinarnych, które systematycznie co tydzień pojawiają się w klubie, to także dodatkowa dla mnie inspiracja. Na całokształt moich osiągnięć ma ogromny wpływ panująca atmosfera.

Trenerki i współuczestniczki mobilizują – przyjemnie razem ćwiczyć! Co dwa tygodnie na stacjach odpoczynkowych są wprowadzane nowe ćwiczenia, więc nie ma nudy! Różne przyrządy sportowe uprzyjemniają ruch. Poza głównymi treningami są też dodatkowe zajęcia, z których korzystam. Byłam na power –zumba power- brzuszkach, ćwiczeniach odciążających kręgosłup i oczywiście na świetnie zorganizowanych zabawach! Polecam klub wszystkim paniom które chcą zmiany na lepsze, bez względu na wiek.

Tylko poprzez systematyczność można osiągnąć swój cel. Najtańszym lekarstwem jest sport!

Dziękuję wszystkim klubowiczkom za współuczestnictwo w treningach, a trenerkom za fachową opiekę.

 

05. lutego 2016 r.
Zamknij menu