Klubowiczka miesiąca wrzesień 2015. - Marta Knapik-Nawrat

 

 

Jestem osobą radosną, bardzo komunikatywną i chętnie podejmuję nowe wyzwania. Od dwóch lat zmagałam się z utratą kilku zbędnych kilogramów po ciąży. Nie pomagały diety„cud”. Nie potrafiłam znaleźć złotego środka. Ćwiczyłam w domu, ale to wciąż było za mało.

Od znajomej dowiedziałam się o klubie Mrs. Sporty. Bardzo mi go zachwalała. Nie myliła się. Ćwiczenia w klubie są świetne. Zestawy ćwiczeń są zawsze bardzo dobrze zaplanowane. Trenerki to osoby tryskające entuzjazmem, zawsze uśmiechnięte i chętne by pomóc lub coś wytłumaczyć.  Atmosfera w klubie jest bardzo przyjazna. Ćwiczenia w żeńskim gronie to bardzo dobry wybór dla każdej kobiety. Wzajemnie siebie motywujemy, poza tym kto lepiej zrozumie problemy kobiety jak nie druga kobieta. Dziś nie wyobrażam sobie tygodnia bez ćwiczeń w Mrs. Sporty.

 

 

Do Mrs. Sporty uczęszczam już 16 miesięcy.

W tym czasie w moim życiu wydarzyło się wiele dobrego. Schudłam 5 kilogramów, pozbyłam się zbędnej tkanki tłuszczowej. Zmniejszyłam swoje obwody w talii o 10 cm

a w biodrach o  5 cm, dzięki czemu z rozmiaru 40 zaczęłam nosić 38-36. Poprawiłam kondycję i wygląd skóry. Przede wszystkim przybyło mi mięśni dzięki czemu moja sylwetka wygląda lepiej. Dzięki programowi żywieniowemu, który rozpoczęłam, poznałam zasady prawidłowego odżywiania i zaczęłam jeść regularnie. 

Ćwiczenia w klubie to sama przyjemność. Klub organizuje bardzo ciekawe zajęcia dodatkowe. Mrs. Sporty chciałabym polecić każdej pani, niezależnie od wieku. Tutaj nie ma on znaczenia. Ćwiczyć może każdy, a efekty w połączeniu z właściwą dietą są naprawdę zadowalająceJ.

09. października 2015 r.
Zamknij menu