Porada treneki Anety.

Bez wymówek. Chcesz być fit? Oto sześć pretekstów, które nie mają racji bytu!

Często obiecujemy sobie uprawiać częściej sport, zacząć wreszcie żyć zdrowiej oraz mieć lepszą kondycję fizyczną. Niektórzy szukają jednak wymówek i wykrętów, tłumacząc w ten sposób swój brak chęci, by w nowym roku zrobić coś dobrego dla swojego organizmu. Wiele pretekstów służy nam także w ciągu roku do tego, by przerwać treningi. MRS.SPORTY wzięła pod lupę i rozprawiła się z sześcioma najpopularniejszymi wymówkami.

     

  • Wymówka 1: „Nie mam czasu”. Trening w klubie Mrs.Sporty zabiera 30 minut 2-3 razy w tygodniu. Klub jest położony w dogodnej lokalizacji, więc można łatwo i szybko do niego dotrzeć. Godziny otwarcia umożliwiają treningi przed pracą lub po niej.
  • Wymówka 2: „Przecież uprawiam już sport”. Wprawdzie uprawianie sportu poprawia formę i pozytywnie wpływa na bilans aktywności fizycznej, jednak uprawianie jednej dyscypliny nie zastąpi treningu ogólnorozwojowego. Tylko trening całego ciała pozwala ćwiczyć wszystkie partie mięśni.
  • Wymówka 3: „Nie muszę ćwiczyć, bo mam dobrą kondycję”. Aby tak pozostało, nieodzowne są regularne treningi. Tylko w ten sposób można budować masę mięśniową, które są istotnym warunkiem dobrej kondycji fizycznej. Mięśnie nieużywane szybko zanikają, dlatego obowiązkowo trzeba regularnie ćwiczyć całe ciało, aby zachować dobrą formę.
  •  

     

  • Wymówka 4: „Treningi w klubie fitness mnie nudzą”. Tak może mówić tylko osoba, która nie ćwiczyła jeszcze w klubie Mrs.Sporty. Trener osobisty motywuje ćwiczące panie. Przyjemna atmosfera, muzyka i urozmaicone ćwiczenia sprawiają, że 30 minut mija, jak z bicza strzelił. A poczucia dobrze wykonanej pracy nad własną formą i kondycją nie zastąpi nam żadna forma rozrywki.
  • Wymówka 5: „Jestem na to za stara”. Nikt nie jest za stary, ponieważ niezależnie od wieku ciało jest zdolne do ćwiczeń i wysiłku fizycznego. Trening w każdym wieku przynosi pozytywne efekty. Szczególnie osoby dojrzałe odnoszą najwięcej korzyści z treningów wzmacniających serce i mięśnie. Ćwiczenia siłowe to najlepsza ochrona przed upadkami. Z kolei ćwiczenia wytrzymałościowe zapobiegają chorobom serca i układu krążenia.
  • Wymówka 6: „Jestem w ciąży”. Wbrew powszechnemu mniemaniu nie ma lepszego powodu, by kontynuować treningi. Ćwiczenia zmniejszają ryzyko typowych chorób ciążowych, takich jak cukrzyca czy nadciśnienie. Silniejsze mięśnie są korzystne dla dwojga: mamy i dziecka. „Czasami to zwykłe lenistwo powstrzymuje nas przed podjęciem działań służących poprawie naszej kondycji fizycznej. Trenerzy osobiści w Mrs.Sporty podnoszą motywację, wspierają podczas wysiłku i pomagają osiągać cele treningowe” - wyjaśnia Aneta, menadżer i trener personalny klubu MRS.SPORTY w Zabrzu.
  •  

Więc żegnajcie wymówki. :-)

26. lutego 2015 r.
Zamknij menu