Sandra - 7 miesięcy i mniej 36 kg.

Z Siostrą mogę więcej!

Nazywam się Sandra.

O Mrs.Sporty dowiedziałam się od Mojej siostry Sabriny i to ona namówiła mnie na ćwiczenia w klubie. Od tego momentu minęło 3,5 roku. Od dziecka mam problemy z nadwagą. Stosowałam różne diety, które nie były skuteczne i zawsze dopadał mnie po nich efekt jojo. W klubie było podobnie. Na początku, stosując dietę i regularnie ćwicząc udało mi się zrzucić ok. 17 kg. Później pod wpływem stresu i natłoku codziennych obowiązków było mi coraz trudniej stosować się do diety i regularnie ćwiczyć. Efektem tego było dodatkowe 24 kg…

Pod koniec 2018 wróciłam do regularnych ćwiczeń (4 x w tygodniu) i starłam się nie przekraczać 2000 kcal dziennie. Udało mi się zrzucić 8,5 kg i waga stanęła w miejscu. W lipcu 2019 okazało się, że moja Siostra ma insulinooporność. Wtedy postanowiłam również zrobić sobie badania w tym kierunku. I to był strzał w 10! Badania potwierdziły, że ja również choruję na insuliooporność. Od tego momentu ponownie wróciłam do pracy nad dietą i moimi nawykami żywieniowymi z dietetyczką Moniką, od której otrzymałam wiele cennych rad. Dzięki  ćwiczeniom, diecie wg programu żywieniowego Mrs.Sporty oraz lekom udało mi się zrzucić już 28 kg, czyli w sumie jestem na minusie 36,5 kg.

Czuje się dużo lepiej, mam więcej energii i wysiłek fizyczny nie sprawia mi tyle trudności co 7 miesięcy temu. Garderobę mam 3-4 rozmiary mniejszą. Ponieważ moim głównym wrogiem jest cukier, który jest obecny w większości produktów, zaczęłam bardziej świadomie wybierać produkty i przede wszystkim czytać etykiety. Wspólnie z Sabriną i naszą koleżanką Sarą trzymamy się razem i regularnie chodzimy na treningi minimum 4 x w tygodniu. Przede mną kolejne miesiące ciężkiej pracy i kolejne zrzucone kilogramy.

Mrs.Sporty to miejsce „babskich” spotkań. Na zajęciach panuje fantastyczna, luźna atmosfera i przede wszystkim nikt nikogo nie ocenia. Każdego dnia jesteśmy wspierane, na każdym kroku, przez Nasze Cudowne Trenerki. Poza codziennymi treningami, organizowane są wieczorki tematyczne oraz atrakcje dla klubowiczek np. spotkania z konsultantkami Mary Kay, treningi w rytmie lationo . Każda z Was znajdzie coś dla siebie. Z czystym sumieniem mogę polecić klub Mrs.Sporty każdej kobiecie, niezależnie od wieku.

Monia, Mariola, Aneta, Karolina, Magda, Ola, Patrycja oraz Wy Drogie Klubowiczki – dziękuję, że jesteście i do zobaczyska na treningu!

 

20. lutego 2020 r.
Zamknij menu