Jak kupować z głową i zdrowo?

Kilka porad dla każdej kobiety

Życie kręci się wokół jedzenia, jemy by żyć, żyjemy by jeść, dlatego też spora część każdego domowego budżetu zostaje przeznaczona właśnie na pożywienie.  I nie jest istotne, czy jesteś studentem, głową rodziny czy emerytem, selekcja jest częścią Twojego dnia i zapewne podobnie jak reszta naszego społeczeństwa spośród pięciu produktów, wyglądających na pozór identycznie, sięgniesz po ten tańszy. Zobacz jak mądrze zaplanować wyjście do sklepu, by nie stracić głowy w czasie szału zakupów i przede wszystkim zaoszczędzić.

Poznaj trzy najważniejsze rzeczy, które pomogą Ci na zakupach!

miej plan

Nie biegnij pędem do sklepu, kiedy odkryjesz, że Twoja lodówa świeci pustkami. Zaplanowanie z góry posiłków na kilka dni zajmie Ci krótką chwilę, a dzięki temu unikniesz długich spacerów wśród przepełnionych kuszącymi towarami sklepowych półek. Zanim zaplanujesz swój jadłospis zrób rozeznanie w kuchni. Sprawdź, jakie skarby mogą ukrywać szafki i postaraj się uwzględnić je w Twoim dziennym wyżywieniu, zanim spożytkują je za Ciebie mole.

lista zakupów

 To najlepszy towarzysz w wyprawach do sklepu. Kiedy wiesz już, jak będą wyglądały Twoje posiłki na najbliższy okres rozłóż je na czynniki pierwsze i wpisz na listę zakupów. Nie zapomnij o innych domownikach przy uwzględnianiu, jakie ilości poszczególnych produktów będą Ci potrzebne. A kiedy już wiesz, co i w jakich ilościach będzie Ci potrzebne, to nie dość, że o niczym nie zapomnisz, to wyjdziesz ze sklepu (mam nadzieję!) tylko z niezbędnymi produktami.

nigdy na głodzie

To wróg zakupów. Kiedy burczenie w brzuchu nie pozwala Ci przestać myśleć o narastającym głodzie, wbrew pozorom, najgorszym rozwiązaniem w tym momencie będzie udanie się do sklepu. Głód to impuls, który popycha do sięgnięcia po wszystko to, co nadaje się do jedzenia i jest w zasięgu ręki. Włożysz do koszyka dużo więcej niż tak na prawdę potrzebujesz, bo Twój ośrodek głodu jest motorem napędowym, który nieświadomie pomaga Ci w napełnieniu zapasami Twojej opustoszałej lodówki. Walczy o swoje, czyli o to, aby organizm miał zapewnione dostawy energii i chce uchronić Cię przed kolejnym napadem wilczego głodu.

01. listopada 2016 r.
Zamknij menu