5 głównych grzechów żywieniowych

Nawet jeśli wydaje Ci się, że jesz zdrowo, prawdopodobnie popełniasz jeden z tych błędów...

1. Jesz mimo, że nie jesteś godna

Jedzenie gdy nie czuje się głodu to lekceważenie sygnałów które wysyła nam ciało. Może mieć różne powody. Od bardzo prozaicznych, gdy chcesz czymś zająć dłonie podczas oglądania telewizji, po mniej oczywiste, kiedy na siłę chcesz zjeść 5 posiłków w ciągu dnia, a w rzeczywistości potrzebujesz jedynie trzech. Jedz wtedy gdy czujesz głód, a nie na siłę.

2. Porcja porcji nierówna

Taktowanie plastra pomidora jako porcji warzyw jest błędem. Porcja dobra dla osoby odchudzającej się to 3x 200-250g.

3. Unikanie produktów zwierzęcych

Jesteśmy stworzeni do jedzenia produktów zwierzęcych tak jak nasi przodkowie łowcy-zbieracze. Od dawien dawna jedliśmy mięso i ryby, a nasz genom się nie zmienił, więc nadal nam służą. Jeśli postanowisz unikać ich w swojej diecie, musisz zadbać o uzupełnienie minerałów oraz witamin wprowadzając do menu odpowiednie produkty.

 4. Nie jedzenie po treningu

MA znaczenie szczególnie, gdy ćwiczymy na maszynach. Niejedzenie po treningu powoduje, że nasz organizm nie otrzymuje szansy regeneracji. Zmniejsza się masa mięśniowa, nie mamy siły na kolejnym treningu, czujemy się słabo, spada nam siła i kondycja. Posiłek po treningu jest najważniejszy. Nawet gdy ćwiczymy wieczorem po silnym treningu trzeba zjeść. 

5. Unikanie tłuszczu

To nieprawda, że od niego się tyje. Tyjemy od nadmiaru przetworzonej żywności i od podjadania. Dodatkowe kilogramy przybywają też przez jedzenie słodyczy, bo to one wpływają na wyrzut insuliny przez trzustkę a wysoki poziom inuliny powoduje tycie. Tłuszcze i białka nie pobudzają trzustki do wydzielania insuliny, więc nie dają organizmowi sygnału, że trzeba gromadzić zapasy tłuszczu.

18. sierpnia 2017 r.
Zamknij menu