DZIEŃ 17: PROGRAM PŁASKI BRZUCH

Pora roku sprzyja, by zrobić kiszonki na zimę. Warto!

Kiszonki przygotowane w domu, bez dodatku m.in. octu, są zdecydowanie zdrowsze niż te kupowane w sklepach. I tańsze.

To najtańszy probiotyk, jaki możesz sobie zafundować.

Dlaczego akurat kiszonki?

  • Podczas kiszenia uwalniają się witaminy B i C, które w znacznym stopniu giną np. podczas obróbki termicznej.
  • Kiszonki to skarbnica błonnika - wspomagają perystatykę jelit i wiążą toksyny.
  • Powstały w trakcie kiszenia kwas mlekowy wspomaga trawienie i usuwanie niepotrzebnych produktów przemiany materii.
  • Regulują gospodarkę kwasowo-zasadową organizmu
  • Kiszonki są niskokaloryczne.
  • I wreszcie: to prawdziwa skarbnica probiotyków, które zasiedlają nasze jelita.

Czy wiesz, że w Twoim przewodzie pokarmowym mieszka nawet 2 kg bakterii?

2 kg. Wiesz ile to jest? Tyle co dwa opakowania mąki.

Aż trudno to sobie wyobrazić.

To od Ciebie zależy, czy te bakterie będą Twoim sprzymierzeńcem, czy wrogiem. Jeśli uzbiera się właściwa liczba przyjaznych bakterii, te złe nie będą miały zwyczajnie miejsca, by się osiedlić i zginą śmiercią marną. 

RADA NA DZIŚ: Kup do obiadu kiszoną kapustę. Jeśli masz ochotę, przygotuj kiszonkę według naszego przepisu.

Składniki:

  • 2 kg poszatkowanej białej kapusty
  • 200 g marchwi
  • 50 g soli

Sposób przygotowania:

  1. Marchew obrać i zetrzeć na tarce. Dodać do kapusty. Wymieszać warzywa z solą.
  2. Wymieszać składniki i ugniatać do momentu, aż kapusta puści sok. Powtórzyć czynność dwukrotnie w odstępach czasowych 30 minut.
  3. Przełożyć kapustę do plastikowego worka i przygnieść czymś ciężkim. Raz w tygodniu uniatać kapustę, by wypuściła gazy powstałe podczas fermentacji.
  4. Po 1,5 miesiącu kapustę można przełożyć do słoików i całkowicie zakryć zalewą zostawiając ok 3 cm luzu od wieczka.
  5. Kapusty nie należy pasteryzować - wystarczy odstawić ją w chłodne, zacienione miejsce.
18. sierpnia 2020 r.
Zamknij menu