Jak stres wpływa na wagę? Czyli o kortyzolu, stresie i tkance tłuszczowej...

Dietetycy często spotykają się w pracy z osobami, które pomimo idealnej, zdrowo zbilansowanej diety oraz regularnej aktywności fizycznej nie mają żadnych efektów. Wręcz często dzieje się tak, że zwiększa się zawartość tkanki tłuszczowej a zmniejsza masa mięśniowa. Przyczyn  może być wiele – np. zaburzenia hormonalne, ukryta insulinooporność, zaburzenia trawienia, spowolniony metabolizm lub przewlekły stres. 

Długotrwały stres a otyłość

Sytuacje stresowe lub przewlekły stres, który pojawia się w podświadomości, może wywoływać napięcie, które często rozładowujemy poprzez zaspokajanie się „komfortowym” jedzeniem, dostarczanie większej ilości kilokalorii, sięganiem po słodycze lub podjadaniem.  Ten  nieprawidłowy mechanizm pojawia się już w czasach naszego dzieciństwa.Kiedy dziecko jest smutne dajemy mu czekoladę, gdy nagradzamy – idziemy z dzieckiem na lody, jeśli zjesz cały obiad lub odrobisz lekcje – możesz zjeść cukierki.

U wielu osób stres lokalizuje się w okolicy żołądka, stąd mylnie jest postrzegany jako głód. Właśnie dlatego w momencie stresu sięgamy po jedzenie, choć tak naprawdę nie jesteśmy głodni. Jedzenie nie służy nam już tylko jako zaspokajacz potrzeb energetycznych organizmu ale także jako ratunek dla stresu, smutku, żalu, złości czy też emocji pozytywnych.

Jedzenie może zaspokajać naszą potrzebę bezpieczeństwa – kiedy mamy pełną lodówkę, czujemy się bezpieczni. Kolejną potrzebą jest miłość – obdarowujemy się słodkościami, pieczemy ciasta i torty, które dajmy w prezencie naszym bliskim, aby okazać miłość. Poprzez gotowanie dla rodziny, gotowanie obiadów i karmienie innych spełniamy rolę matki, dzięki czemu zaspokajamy potrzebę samorealizacji.

Jedzenie jest też swojego rodzaju pocieszycielem, dlatego że sięgamy po nie kiedy mamy zły nastrój, ponieważ daje nam odrobinę przyjemności. Dzisiaj zajmiemy się szerzej tematyką stresu i jego wpływowi na powstawanie otyłości.

Zdrowy tryb życia stresuje?

Częstą przeszkodą w procesie odchudzania jest zbyt mocne skupienie się na efektach. Zbyt mocne zaabsorbowanie dietą, ograniczeniami, liczeniem kalorii, poświęcaniem wolnego czasu na zdrowe gotowanie i restrykcyjne trzymanie się diety mogą zwiększać stres. Brak widocznych efektów może być przyczyną frustracji, co będzie wywoływało w organizmie stres.

Niedobór kalorii oraz zbyt dużo jednostek treningowych również są dla organizmu sytuacjami stresowymi. Wszystkie te aspekty powodują nadmierne wydzielanie hormonów stresu, które obciążają wątrobę, co prowadzi do zmniejszenia jej funkcji detoksykacyjnych. Co więcej, stres powoduje problemy trawienne, dlatego osłabia pracę jelit i zaburza mikroflorę jelitową, która ma wpływ na masę ciała. Kortyzol powoduje podniesienie glukozy we krwi, co dodatkowo promuje odkładanie tkanki tłuszczowej.

 Co zrobić aby zredukować kortyzol i zmniejszyć stres?

  • Pozwolić sobie na jedzenie z przyjemnością
  • Pozwolić sobie na jeden posiłek „oszukany”
  • Medytować
  • Uprawiać jogę, ćwiczenia oddechowe i techniki relaksacyjne
  • Kłaść się spać i wstawać o tej samej porze
  • Spotykać się ze znajomymi
  • Śmiać się
  • Spędzać czas na świeżym powietrzu
  • Poświęcać się dla swojego hobby lub je znaleźć!
  • Czytać książki o luźnej tematyce
  • Nawadniaj się
  • Unikaj kofeiny i innych stymulantów
  • Wprowadź do diety witaminę C oraz D

Autor: Agnieszka Cioś

02. lutego 2018 r.
Zamknij menu