10 kroków do wprowadzenia zdrowej diety

Masz wrażenie, że zupełnie nie panujesz nad swoim jadłospisem. Albo, że codziennie jesz niemal to samo? Czas na zmiany! Najlepiej takie wprowadzane małymi kroczkami.

1. Cel – dobrze zaplanowany cel, to jak mówią coachowie już 50% sukcesu. Aby łatwiej było go zrealizować powinien być dla ciebie atrakcyjny, konkretny, umiejscowiony w konkretnym czasie lub taki, którego efekty zobaczysz w konkretnym czasie lub wydarzeniu, powinien być mierzalny, czyli taki który będziesz mogła „zmierzyć” gdy już zostanie osiągnięty. Jeśli dieta i nowy styl żywienia ma ci przynieść sukces, to wyznacz sobie dokładnie co chcesz czuć, jak chcesz wyglądać, jak chcesz się zachowywać, kiedy już uda ci się to wprowadzić.

2. Stopniowe przygotowanie – jeśli twój cel wymaga wprowadzenia wielu zmian i twoja dieta odbiera od ogólnie przyjętych norm, zadbaj o to aby wprowadzać zmiany stopniowo. Może zamiast gotowego jadłospisu spróbuj na początek wprowadzić więcej warzyw lub pełnoziarnistych kasz, a zredukować słodycze na korzyść owoców i owocowych koktajli? Każdy kolejny tydzień niech będzie dla ciebie okazją do wprowadzenia nowego kroku, aż poczujesz się gotowa na wprowadzanie całodniowych jadłospisów. 

3. Uwzględnij swój tryb życia. Sprawdź, które posiłki jesz w pracy. Zastanów się też, jakie masz możliwości jeżeli chodzi o przechowywanie czy odgrzewanie posilków, które przygotujesz w domu. Warto tez wziąć pod uwagę, czy posiłki, które będziesz przygotowywać przewidujesz tylko dla siebie czy też dla całej rodziny.

4. Uwzględnij swój czas i zapisz w kalendarzu kiedy planujesz przyrządzać dla siebie posiłki. Wyznacz sobie stałą porę np. od godz. 19:00 do 19:30 każdego dnia – w tym czasie gotujesz dla siebie, przygotowujesz pojemniki na drugi dzień, tak żeby czekało wszystko gotowe przed wyjsciem z pracy.

5. Wylicz dla siebie zapotrzebowanie kaloryczne lub skorzystaj z pomocy trenera personalnego. Dieta musi być dostosowana indywidualnie, bo tylko wtedy zobaczysz jej efekty. Na początek polecamy, aby wyliczyć dla siebie podstawową przemianę materii, czyli minimalną niezbędną ilość kalorii która musisz spożyć w ciągu dnia, aby twoje funkcje organizmu przebiegały prawidłowo i aby zachować dobry stan zdrowia. Jeśli będziesz jeść mniej, twój metabolizm spowolni. Możesz skorzystać z kalkulatorów, które obliczą za ciebie nie tylko podstawowa przemianę materii ale również całkowitą przemianę materii. Jeden z kalkulatorów znajdziesz na naszej stronie czyli tutaj >>>

6. Rozłóż zapotrzebowanie na makroskładniki. Po wyliczeniu całkowitej przemiany materii uwzględnij cel swojej diety: odchudzanie, utrzymanie masy bądź redukcja tkanki tłuszczowej i odpowiednio dopasuj kaloryczność. Samodzielne ucinanie kcal grozi spowolnieniem metabolizmu, więc na wszelki wypadek poradź się trenera personalnego lub skorzystaj z kalkulatora. Wyjątkowe narzędzie które posiada wszystkie te funkcje znajdziesz w naszej aplikacji Millis. Dzięki niej dowiesz się nie tylko ile kcal, ile białka, węglowodanów i tłuszczu spożywać, ale też z jakich grup możesz wybierać produkty. 

7. Wybierz najzdrowsze źródła węglowodanów białek i tłuszczów. Nie tylko ilość, ale jakość jest ważna. Wybieraj produkty jak najmniej przetworzone, zbliżone do tych, które stworzyła matka natura. Zamiast gotowego sklepowego puree z ziemniaków, wybierz zwykłe ziemniaki lub bataty. Zamiast kiślu, zjedz swój koktajl owocowy. A zamiast odżywki białkowej zmiksuj z jogurtem sezonowe owoce. 

8. Zaplanuj stałą liczbę posiłków każdego dnia – organizm dobrze zareaguje, gdy w każdym dniu będziesz spożywać taką samą liczbę posiłków. To likwiduje napady głodu i stabilizuje poziom cukru we krwi. Zaplanuj na ich podstawie swój jadłospis tygodniowy 

9. Pozwól sobie na odrobinę przyjemności i wpisz ją w kalendarz – nie tylko przyjemności związane z jedzeniem, ale zaplanuj atrakcyjną nagrodę za udany tydzień! Wyjdź na Spa, na kawę z koleżanką, wybierz się na zakupy czy do fryzjera.

10. Rób listy zakupów! Dzięki nim nie kupisz mnóstwa niepotrzebnych produktów, które potem wylądują w koszu na śmieci. Lub które zjesz, nie chcąc ich wyrzucać. Najlepiej sprawdza się kupowanie produktów spożywczych na cały tydzień, a potem dokupywanie już tylko pojedynczych, kupienie pojemników które zabierzesz do pracy czy na uczelnię

02. sierpnia 2017 r.
Zamknij menu