JAK ZDROWO SIĘ ODZYWIAĆ, NIE WYDAJĄC FORTUNY - PORADA OD DIETETYK KAMILI

To co najzdrowsz jest najtańsze.

NIE WYDAWAJ FORTUNY

Jedną z wymówek, jest ta, że nie stać mnie na zdrowe jedzenie, nie stać mnie na odchudzanie. A MY Ci powiemy, że się mylisz i to bardzo. To co najzdrowsze jest najtańsze. Owoce i warzywa. Nie popadajmy w skrajności i paranoje, wcale nie musicie kupować jabłek czy marchewki w bio-sklepach. Więc to co możecie kupić lokalnie - kupujcie w swoich sklepach, na ryneczkach, lub u zaprzyjaźnionego rolnika. Zdrowe jedzenie to nasze jedzenie, jedzenie na którym zostaliśmy wychowani, to jedzenie, które sprawdza się w naszym klimacie. Nie potrzebujesz jagód goji i nasion chia, żeby być zdrowym i szczupłym. Co złego w dzikiej róży, porzeczkach, jagodach, czy malinach prosto z lasu? W czym gorsza jest suszona śliwka od suszonego daktyla? Nie stać cię, żeby wydawać krocie na kasze z Turcji czy z Peru? I dobrze! Bo i tak najlepsza jest nasza gryczana i jaglana. Olej kokosowy najlepszy na świecie? Hmm wcale nie. Ziemniaki , kapusta kiszona, dobry kawałek schabu, śledzie, filet z kurczaka czy na to potrzeba fortuny?   Nie dajmy się zwariować, nie dajmy się kusić reklamom. Ufajmy swoim instynktom i zdrowemu rozsądkowi. Czytajmy etykiety! Urozmaicajmy sobie naszą kuchnię egzotycznymi dodatkami, ale bazujmy na tym co nam bliskie i znajome. Czym mniej przetworzone, czym krótsza droga nasze stoły, tym żywność zdrowsza.

26. marca 2019 r.
Zamknij menu