Klubowiczka miesiąca czerwiec - Małgosia

Moja przygoda z Klubem Mrs. Sporty rozpoczęła się pod koniec października 2014 roku. Umówiłam się na pierwsze spotkanie razem z córką, myśląc bardziej o niej niż o sobie. Ja miałam poćwiczyć dwa tygodnie i zrezygnować. Stało się zupełnie inaczej. 

W ciągu dwudziestu lat stosowania różnych diet odnosiłam pewne sukcesy w walce ze zbędnymi kilogramami ale były one krótkotrwałe i zawsze pojawiał się efekt  jojo.

Zanim trafiłam do Mrs Sporty, udało mi się zgubić trochę kilogramów pod okiem dietetyka, ale jak doskonale wiemy utrata wagi to tylko połowa sukcesu, a największy kłopot tkwi w jej utrzymaniu.

Sposób na rozwiązanie tego problemu okazał się niezwykle prosty. Wystarczyły  regularne treningi w Klubie pod okiem trenerów oraz zbilansowana dieta, a niemożliwe stało się możliwe. Udało mi się nie tylko utrzymać wagę, ale dodatkowo zgubić parę kilogramów i sporo centymetrów w obwodach. Zniknęły kłopoty ze stawami kolanowymi, znacznie poprawiła się kondycja, odporność, a także kształt sylwetki. Dzięki Mrs. Sporty mogłam w końcu wrócić do ulubionych wędrówek górskich bez obaw o swoje zdrowie!

Dodatkowe atuty Klubu to niezwykła atmosfera oraz profesjonalizm i zaangażowanie trenerów, którzy sprawiają, że ćwiczenia to nie tylko z wysiłek, ale i świetna zabawa. Po każdym treningu jestem zmęczona, ale pełna energii i lekka jak piórko.

Uważałam że to była jedna z najlepszych decyzja w moim życiu. To właśnie dzięki ćwiczeniom w Klubie nigdy już nie wrócę do rozmiaru spodni widocznych na zdjęciu.

 

 

Małgosia

05. lipca 2016 r.
Zamknij menu