Klubowiczka miesiąca październik 2018 - Basia Glińska

Mam na imię Barbara mam lat... hmmm wystarczająco tyle by swobodnie kontrolować swoje ciało na siłowni :) Do klubu Mrs. Sporty trafiłam całkiem przez przypadek, a w zasadzie mój wybór był pełen obaw tzn. " a może za stara, a może za gruba...", ale po przekroczeniu progu klubu wszystkie obawy odfrunęły. Uczęszczam do klubu od maja 2016 i nie ukrywam, że dzięki tym treningom jestem pełna energii oraz optymizmu. Ćwiczę regularnie 3 razy w tygodniu, a gdy tylko mam możliwość nawet i 4 razy. Trenerzy, którzy nieustannie mobilizują do treningu oraz często do "walki" z własnymi słabościami są niesamowicie pomocni i podejście do każdego jest indywidualne i bardzo profesjonalne. Mało tego zmobilizowało mnie to również to rozpoczęcia przygody z kijkami nordic walking, dzięki którym moje ciało jest w ciągłym ruchu. Zarówno jedna jak i druga aktywność są dla mnie mega przyjemnością. Uważam, że na rozpoczęcie aktywności fizycznej nigdy nie jest za późno i nie można myśleć, że nie dam rady, że jestem za stara, że za gruba... Każda z nas powinna pomyśleć o sobie i zrobić coś tylko dla siebie. Jestem dumna ze swoich małych osiągnięć, które dają mi niesamowitą energie i pogodę ducha na każdy dzień.

 

Polecam i zachęcam gorąco do zrobienia tego pierwszego kroku, który może zmienić nasze życie.

 

10. grudnia 2018 r.
Zamknij menu