KLUBOWICZKA MIESIĄCA - CZERWIEC 2016, Renata Giemuła

Polecam wszystkim Mrs.Sporty i zapraszam koleżanki.


Mam 61 lat. O Klubie Mrs.Sporty dowiedziałam się od koleżanki. Otrzymałam w prezencie karnet 3-dniowy, ale już na pierwszym treningu podpisałam członkostwo na 12 miesięcy. Bardzo mi się spodobało. Jednak po kilku treningach chciałam zrezygnować. Myślałam, że nie dam rady, że to ponad moje siły. Nie odeszłam, bo było mi wstyd. I chwała Bogu, że tego nie zrobiłam!

Uwielbiam nasz klub. Bardzo mi się podoba to, że mogę trenować o godzinie, o której sama decyduję. Rano pracuję i umawianie się na zajęcia jest dla mnie niemożliwe. Jestem dużo w ruchu w ciągu dnia, pracuję w służbie zdrowia i ciągle mam różne zajęcia. Atmosfera w klubie bardzo mi się podoba, lubię trenować i lubię moje trenerki. Najlepiej ćwiczy mi się na maszynie na przywodzenie i odwodzenie ramion a nie przepadam za wyciskaniem ramion w przód.

Mieszkam na Brynowie, 5 km od klubu, więc nie mam daleko. Mój mąż bardzo mnie wspiera. Codziennie o 16-tej przyprowadza mi auto . do pracy chodzę na piechotę codziennie robię ok 8-9 tysięcy kroków. Niedawno  przystąpiłam do koncepcji żywieniowej i osiągnęłam duże sukcesy: mam już 8 kg mniej tkanki tłuszczowej. Czuję się świetnie. Mój mąż mówi do mnie że wyglądam jak miss polonia .zapisuje się na wszystkie dodatkowe treningi power trening byłam też na treningu z taśmami z trenerką Julą bardzo mi się podoba. Kupiłam taśmę i będę ćwiczyła w domu. Ten klub to strzał w dziesiątkę ,polecam wszystkim Mrs.Sporty i zapraszam koleżanki.

23. sierpnia 2016 r.
Zamknij menu