Klubowiczka Miesiąca - Kwiecień 2016. Anna Siedlaczek.

Treningi w Mrs.Sporty polecam wszystkim!

O MRS.SPORTY dowiedziałam się od przesympatycznych trenerek, które spotkałam przy sklepie E.Leclerc. Dostałam od nich kupon na trening.
Wraz z mężem podjechałam do klubu. Był jeszcze w fazie przygotowań do otwarcia, ale tak mi się spodobało, że zapisałam się bez zastanowienia. Chciałabym zaznaczyć, że podpisałam setną umowę!

Przychodzę na ćwiczenia kiedy tylko mogę, wydaje mi się, że systematycznie. Jest to około czterech-pięciu treningów w tygodniu, zwykle przed południem. Na trening dojeżdżam na rowerze około 5 kilometrów. Moje ulubione ćwiczenia na maszynach to wypychanie nóg w tył, oraz unoszenie ramion w górę. 

MRS.SPORTY motywuje mnie do pójścia o krok dalej. Odłożyłam leki na nadciśnienie  i czuję się wyśmienicie. Dzięki treningowi i wspaniałej atmosferze w klubie mam więcej energii, jestem radosna i uśmiechnięta. Kiedy nie mogę przyjść na ćwiczenia czuję się nieszczęśliwa.
Jestem zachwycona profesjonalizmem trenerek. Są kochane!

 

Odkąd rozpoczęłam treningi w MRS.SPORTY znajomi zauważyli dużą zmianę w moim zachowaniu i wyglądzie. Zmienił się mój tryb życia. Jestem aktywna, codziennie jeżdżę na rowerze i gram z mężem w tenisa. Kiedyś trenowałam siatkówkę i lekkoatletykę.
Mam wnuczki, które bardzo interesują się moimi postępami. Chcą, żebym osiągała jeszcze lepsze wyniki, więc zadają mi dodatkowe ćwiczenia. Wraz z rodziną staramy się zdrowo odżywiać, na zakupach wybieram zdrowsze produkty. 

Treningi w MRS.SPORTY polecam wszystkim! Mam zamiar ciągle przedłużać umowę.Treningi w MRS.SPORTY polecam wszystkim! Mam zamiar ciągle przedłużać umowę.

 

10. czerwca 2016 r.
Zamknij menu