Klubowiczka Miesiąca - STYCZEŃ 2016, Aldona Kuczera

Atmosfera jest znakomita, trenerki są super, super, super!!!

O Klubie dowiedziałam zupełnie przypadkowo.
Wychodząc ze sklepu w okolicy znalazłam po wycieraczką ulotkę z Mrs.Sporty. Przejeżdzając od razu się zatrzymałam. W progu przywitały mnie miłe trenerki.
Zapisałam się na trening próbny, a potem podpisałam roczne członkostwo w klubie. Od razu spodobało mi się.

Atmosfera jest znakomita, trenerki są super, super, super!!! - bardzo miłe ale też bardzo wymagajace. Ćwiczenia mi odpowiadają, są zawsze perfekcyjnie przygotowane.
Po treningu czuję się dobrze, poprawiła się moja sprawność, a przede wszystkim postawa ciała, na której mi bardzo zależało.

Wcześniej moją jedyną aktywnością były długie spacery (3-4 godzinne) z ukochanym pieskiem Gustawem - buldog francuski, oczywiście w zależności od pogody. W Panewnikach na łące spotykam się z innymi właścicielami zwierząt i spacerujemy.

Mrs.Sporty poleciłam także mojej koleżance, Ewie Żurawskiej, która zaraz po treningu próbnym zpisała się do klubu.

Mam dwie córki, które bardzo mnie wspierają i dopingują.

Moje ulubione ćwiczenie na maszynach to wznosy ramion w górę. Przysiady czasem sprawiaja mi trudnośc ale wiem, że z takimi trenerkami szybko to opanuję. Na samym początku bałam się ćwiczen równoważnych na bossu, pomagała mi Jula, można powiedzieć, że trzymała mnie za ręce hahaha... Teraz to dla mnie łatwizna :) Ćwiczenia na stepach poprawiły moją koordynację, z kondycją jest też o niebo lepiej.

Moim celem na kolejne miesiące jest dalsza korekta postawy, poprawa równowagi i stabilizacji ciała.

02. lutego 2016 r.
Zamknij menu