Klubowiczka miesiąca czerwca 2017 - Danusia.

Metamorfoza. Jak łatwo zmienić siebie-nawyki żywieniowe i aktywność sportowa

Pomimo tego, że jestem osobą energiczną, zmartwiłam się, że przytyłam w okresie menopauzy ok. 6-7 kg. Czułam się ociężale, zaczęłam się męczyć. Nigdy nie byłam osobą z nadwagą, aczkolwiek postanowiłam zrzucić zbędne kilogramy.

Jestem pielęgniarką i pracuję na 1 ½ etatu, dlatego moim marzeniem było, by na Osiedlu Malinka (blisko domu) otwarty został klub sportowy. We wrześniu 2016 roku, wracając z pracy spotkałam trenera, który poinformował mnie, że w okolicy otwiera się klub dla pań. Bardzo się ucieszyłam, dlatego też umówiłam się na pierwsze spotkanie. Pamiętam jak dziś, była sobota, po przyjściu do klubu Mrs.Sporty trenerka Magda zaprosiła mnie na konsultację, była bardzo miła, otrzymałam wyczerpujące informacje i po treningu zapisałam się - zostałam klubowiczką Mrs.Sporty. Atmosfera jest tutaj super, poznałam bardzo fajne trenerki, profesjonalistki w tym co robią, zachęcają nas do zrzucenia zbędnych kilogramów, ale nie tylko, pokazują nam jak pracować nad sylwetką, uczą prawidłowego odżywiania.

 

Mając 55 lat zgubiłam zbędne kilogramy, mam mniej centymetrów w talii.

W klubie panuje miła i serdeczna atmosfera. Niedawno pacjentka zapytała mnie, co zrobiłam, że tak wyglądam, że mam lepsze samopoczucie oraz pozytywne nastawienie do świata - to Mrs.Sporty 

Jestem pogodniejsza, uśmiechnięta i jeszcze lepiej nastawiona do ludzi, jest super!

 

Zachęcam moje przyjaciółki i koleżanki aby zawitały w progi Mrs.Sporty, zwykle tłumaczą się brakiem czasu. A przecież najwyższy czas zrobić coś dla siebie.

20. lipca 2017 r.
Zamknij menu