Członkini lipca - Łucja Gierus

Przedstawiamy Wam historię naszej Klubowiczki:

 Do Mrs. Sporty trafiłam jeszcze przed otwarciem, kiedy nie było maszyn. Wtedy nie rozpoczęłam treningów ze względów zdrowotnych. Po półtora roku moja córka rozpoczęła treningi, jak się później okazało właśnie w Mrs. Sporty i długo nie musiała mnie namawiać do przyjścia i rozpoczęcia treningów. Jestem z Wami od początku czerwca, ale już widzę zmiany i efekty. Najbardziej cieszy mnie to, że jestem sprawniejsza w codziennych czynnościach i więcej rzeczy chce mi się zrobić. Mam więcej energii. Udało mi się znacznie zmniejszyć swoje obwody, co sprawiło, że ubrania które noszę obecnie są przynajmniej dwa rozmiary mniejsze. Systematyczny trening w dostępnych godzinach napędza mnie do działania. Atmosfera panująca podczas ćwiczeń, którą tworzą klubowiczki i trenerzy jest bardzo przyjazna i motywująca do podejmowania kolejnych wyzwań.

 Trenerzy Mrs. Sporty są dumni, gratulują i życzą dalszych sukcesów! 

05. sierpnia 2015 r.
Zamknij menu