Członkini sierpnia - Ewa Wiechecka

Przedstawiamy członkinię sierpnia. Oto Ewa Wiechecka i jej historia.

„Cześć! Dołączyłam do Was w styczniu. Znalazłam w skrzynce ulotkę klubu fitness Mrs.Sporty i postanowiłam spróbować. Moje samopoczucie pozostawiało wtedy wiele do życzenia: brak kondycji, bóle kręgosłupa, rwa kulszowa. Rano budziłam się niewyspana, obolała i zmęczona z myślą jak przetrwać dzień. Moim chyba najważniejszym celem była kondycja. Od tamtego czasu minęło 8 miesięcy. Początki były trudne. Pamiętam, że ćwiczenia z piłką wydawały mi się niewykonalne. Dziś wszystko się zmieniło. Budzę się wypoczęta, zasypiam bez problemu, nie budzę sie ciągle w nocy, żeby z bólem zmienić pozycję. Nawet nie zauważyłam kiedy skończył się problem z rwą kulszową. Wstaję i nic mnie nie boli! Moje ciało nabrało sprężystości, a tkanka tłuszczowa zamienia się w mięśnie. Skorzystałam też z rad właściwego odżywiania. Jest to dieta ułożona specjalnie dla mnie. Jestem na diecie i stał się cud: nie jestem głodna. Po ośmiu miesiącach systematycznych ćwiczeń (3xw tygodniu) stałam się inną osobą. To tak jakby ubyło mi lat. Super jest też to, że nie muszę przychodzić na określoną godzinę (co dla mnie jest bardzo ważne), poznałam wielu fajnych ludzi, zawsze jestem serdecznie witana, a atmosfera jest bardzo serdeczna. A piłka? Piłka stała się moim ulubionym ćwiczeniem. Życzę wszystkim spełnienia tego czego oczekują po tych ćwiczeniach i wytrwałości w dążeniu do osiągnięcia swoich celów, a może nawet więcej czego ja jestem przykładem".

Ewa! Jesteś prawdziwą motywacją oraz przykładem na to, że MOŻNA!!! Jesteśmy dumni! Gratulujemy sukcesu!

01. września 2014 r.
Zamknij menu