KLUBOWICZKA MIESIĄCA GRUDZIEŃ

KRYSTYNA GUT

Do klubu trafiłam przez reklame na Facebooku. Akurat szukałam czegoś dla siebie. Przyszłam na trening, porozmawiałam z dziewczynami, przyjżałam się zajęciom, stwerdziłam, czemu nie? Ćwiczę od lipca, może nie odniosłam spektakularnego sukcesu (6 kg), ale... jestem sprawniejsza, pewniejsza siebie, nie kuleje (w marcu zerwałam ścięgno Achillesa) i przede wszystkim dobrze się tu czuje.

Wspaniali trenerzy na których zawsze mogę liczyć, atmosfera i dziewczyny...

 

Lubię tu przychodzić :)

24. stycznia 2018 r.
Zamknij menu