KLUBOWICZKA MIESIĄCA SIERPIEŃ

MAŁGORZATA GRODZKA

W klubie Mrs.Sporty jestem od ponad roku. Wszystko zaczęło się od ulotki, którą znalazłam w skrzynce na listy. Była w niej informacja o nowo otwieranym klubie dla pań, w którym można w miłej atmosferze poprzez ruch nabrać kondycji, w dodatku w dowolnym momencie dnia i wygodnie bez sztywnych terminów. Traf chciał – akurat TEGO potrzebowałam. Moja sprawność fizyczna w tym momencie była równa „0”. Ostatni raz ćwiczyłam tak na poważnie (nie licząc codziennej krzątaniny) wiele lat temu. Przez to przybrałam na wadze i w żaden sposób nie mogłam zrzucić ani deka, a najmniejszy wysiłek fizyczny był dla mnie ogromnym wyzwaniem. Dlatego też już na pierwszym spotkaniu zdecydowałam się na przystąpienie do klubu. Efekty podjętych ćwiczeń nie przyszły od razu. Powoli, powoli uzyskiwałam coraz większą sprawność. Ponadto po drodze „zgubiłam” parę kilogramów. Ale nie tylko to jest dla mnie najważniejsze. Spotkałam bowiem tutaj bardzo fajnych, życzliwych ludzi. Atmosfera w klubie jest wspaniała. Dzieje się to za sprawą grupy super trenerów. Ich życzliwość, serdeczność i nam uczestniczkom się udziela. A to jest bardzo ważne. Osobiście czuję się tutaj bardzo dobrze i czasem mimo „gorszych dni” właśnie z uwagi na super atmosferę mobilizuje się i przychodzę do klubu na „parę brzuszków”.

07. września 2017 r.
Zamknij menu