Klubowiczka miesiąca - SIERPIEŃ 2016

Magdalena Lisak

W wakacje 2015 zdecydowaliśmy że chcemy powiększyć naszą rodzinę Duża rodzina to nasze marzenie. Jesienią zaczęłam szukać zajęć sportowych dla kobiet w ciąży. Okazało się że w okolicy nie jest to łatwe. I tak natknęłam się na Mrs. Sporty.

 

To moja czwarta ciąża. I początek każdej z nich był zawsze dla mnie trudny. Przestałam biegać , a że jestem bardzo energiczną kobietą w 4 miesiącu zaczęłam tęsknić za sportem i ćwiczeniami. Biorąc pod uwagę dużo obowiązków które mam nie było łatwo znaleźć coś adekwatnego.

 

Mrs.Sporty odpowiedziało na moje ówczesne potrzeby:

- na trening mogłam przyjść w najbardziej dogodnym dla mnie dniu i porze.

- trening był krótki, a wystarczająco intensywny

- zespół trenerek przemiły, radosny, profesjonalny i zawsze gotowy pomóc! DZIĘKI DZIEWCZYNY!

- poznałam czym jest ćwiczenie interwałowe- same pozytywy.

- atmosfera swobodna, otwarta na inność każdej z nas.

 

Moim celem przychodząc na ćwiczenia było przede wszystkim utrzymanie jak najlepszej kondycji w czasie ciąży, wzmocnienie kręgosłupa i przygotowanie się do porodu. Także nie chciałam za dużo przytyć.

Przychodziłam w miarę regularnie dwa razy w tygodniu. Trenerki bardzo sumiennie i profesjonalnie dbały o mój trening, aby był bezpieczny a zarazem efektywny. Koleżanki dopingowały , a że brzuch miałam bardzo duży za każdym razem myślały że rozwiązanie już nastąpiło;-)

I tak w kwietniu w dziewiątym miesiącu, we wtorek wieczorem byłam na treningu a w środę wieczorem urodziła nam się w domu cudowna Córeczka.

Teraz po trzech miesiącach próbuję wrócić do ćwiczeń. Myślę że będzie to trudniejsze strategicznie niż w ciąży. Mam do zrzucenia jeszcze 6 kg , wizję jędrniejszego ciała;-) i powrót do kondycji sprzed ciąży. Tak więc nowe cele przede mną

 

30. sierpnia 2016 r.
Zamknij menu