Dlaczego zostałam klubowiczką Mrs. Sporty we wrześniu 2018 mimo, że do klubu chodzę już kolejny rok? Odpowiedź – SUKIENKA!

Historia Edyty Mordka.

Moja przygoda z klubem rozpoczęła się od autobusu – uciekł mi, nie miałam siły by dobiec do przystanku. Trzeba było popracować nad kondycją. Na początku moja waga nie zmieniała się – ale moje obwody i sukienka na Sylwestra wyglądały znacznie lepiej.

 

Tego roku przed urlopem zdobyłam super sukienkę na lato – tylko tak dziwnie „gniotła” mnie w żebra… Sukienka – super – trzeba było coś zrobić ze mną, więc do ćwiczeń dodałam dietę. Po tygodniu było już lepiej i mogłam swobodnie oddychać (w tej nowej sukience). Tego lata ubierałam częstą tą sukienkę.

Do tej pory stosuję dietę więc systematycznie widzę efekty.

Regularne ćwiczenia i wsparcie trenerek pozwalają mi wierzyć, że w najbliższego Sylwestra sukienka będzie leżeć jeszcze lepiej!

16. października 2018 r.
Zamknij menu